Reklama

Syberia nie obroni się przed Chinami

Prężąc muskuły przy zachodniej granicy, Moskwa zaniedbała swoje siły zbrojne na wschodzie kraju.
Syberia nie obroni się przed Chinami

Foto: Adobe Stock

Władze w Moskwie często demonstrują siłę „wrogiemu Zachodowi", przeprowadzając przy swoich zachodnich granicach huczne manewry i pokazując nowe wynalazki rosyjskiej zbrojeniówki. Wiele wskazuje na to, że cały swój potencjał militarny Rosja skoncentrowała jedynie na zachodzie i południu kraju.

Pod koniec czerwca w rosyjskim czasopiśmie „Kurier Wojskowo-Przemysłowy" (współpracuje z rosyjskimi korporacjami zbrojeniowymi) ukazała się analiza, z której wynika, że jednostki w Centralnym Okręgu Wojskowym są o wiele gorzej wyposażone niż jednostki w zachodnim i południowym (należy do niego również anektowany Krym). Dla porównania rosyjska armia na zachodzie i południu kraju do swojej dyspozycji ma ponad 500 myśliwców bojowych, w centrum znajduje się jedynie około 100. Podobna dysproporcja dotyczy również wojsk lądowych.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama