Reklama

Posłowie krytykują, Kudrycka chwali

Minister nauki twierdzi, że umowa powołująca polsko-niemiecką fundację naukową jest dla Polski korzystna

O tym, że Polska przekaże 5 mln euro na Niemiecko-Polską Fundację na rzecz Nauki, „Rz” pisała w mijającym tygodniu. Dysproporcja naszego wkładu w stosunku do niemieckiego (50 mln euro) sprawia, że na finansowane przez fundację badania nie będziemy mieć wpływu.

W piątek na specjalnie zwołanej konferencji Barbara Kudrycka przekonywała, że Polacy zachowają kontrolę nad działaniami fundacji, a polscy naukowcy skorzystają z jej pomocy. Zdaniem minister naturalne jest, że mniejszy wkład finansowy daje nam mniej głosów w fundacji. Zapewniała jednak, że w razie wątpliwości umowę będzie można rozwiązać i odzyskać pieniądze. Z kolei porozumienie nie wejdzie w życie, dopóki Polska nie dostanie prawa weta w kuratorium. Takie prawo zapisano już w statucie w niektórych kwestiach dla przedstawicieli rządu Brandenburgii, członka fundacji.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama