Reklama

Nowelizacja ustawy medialnej uchwalona

Sejm znowelizował ustawy o radiofonii i telewizji oraz abonamentową. Konsekwencją noweli, która m.in. zmienia zasady wyłaniania zarządów i rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu, będzie wybór władz mediów publicznych

Publikacja: 04.08.2010 10:57

Nowelizacja ustawy medialnej uchwalona

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Podczas głosowania minimalną większością głosów (199 za, 197 przeciw) przeszły poprawki Lewicy zmieniające jeden z istotnych przepisów ustawy. Z dokumentu wyeliminowano zapis, że trzech z siedmiu członków Rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu wskazują ministrowie: skarbu, kultury i finansów.

Oznacza to, że w Radach nadzorczych mediów publicznych, tak jak obecnie zasiadał będzie tylko przedstawiciel ministra skarbu.

Uchwalona ustawa stanowi ponadto m.in., że Rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia będą - tak jak dotąd - wybierane przez KRRiT, ale nie w zaciszu gabinetu, lecz po przeprowadzeniu jawnego i otwartego konkursu.

[srodtytul]Zaczęło się od awantury[/srodtytul]

W Sejmie [link=http://www.rp.pl/artykul/517849_Grabos_i_Rogowski_czlonkami_KRRiT.html]posłowie przegłosowali kandydatury[/link] do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Tuż po głosowaniu doszło na sali obrad do sprzeczki.

Reklama
Reklama

Jan Dziedziczak (PiS), zadał pytanie posłance PO Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej (sprawozdawcy ustawy medialnej) czy "da słowo, że w tej kadencji Sejmu projekt twórców zostanie przyjęty"?

Posłanka odpowiedziała, wypominając Dziedziczakowi młody wiek. - Jest pan stanowczo za młody, żeby dawać panu słowo. Ja daję słowo swoim wyborcom - powiedziała Śledzińska-Katarasińska.

Jej wypowiedź oburzyła z kolei posła Zbigniewa Girzyńskiego (PiS), który wyszedł na mównicę i przypomniał PO rok 1968.

- Składam wniosek formalny w związku ze skandaliczną odpowiedzią pani poseł, zwłaszcza zaś dzielenia posłów tej izby na lepszych i gorszych - w tym przypadku ze względu na wiek. Pani już chyba swego czasu, w 1968 roku dzieliła ludzi - mówił Girzyński.

[srodtytul]Niesiołowski zagroził wnioskiem do komisji etyki [/srodtytul]

– Ta wypowiedź była niesłychana, była, pozwolę sobie zacytować słowa pani poseł, chamska. Jestem przeciwko, pan obraził naszą koleżankę. Prawdopodobnie skierujemy wniosek do Komisji Etyki Poselskiej - zapowiedział wicemarszałek Niesiołowski.

Reklama
Reklama

Ostra wymiana zdań zakończyła się dwuminutową przerwą w obradach.

[ramka]Pisał w opiniach:

[b]Jarosław Sellin[/b]

[link=http://www.rp.pl/artykul/517543_Sellin__Po_co_KRRiT_.html] Po co Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji?[/link] [/ramka]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz nie zostanie wicepremierką, renegocjacji umowy koalicyjnej nie będzie
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama