Reklama

Platforma Obywatelska. Przywódca PO może być jeden

Premier pacyfikuje konserwatystów. Czy sprawa związków partnerskich doprowadzi do rozłamu w Platformie?

Donald Tusk przywołuje do porządku konserwatystów. Grozi im, że jeśli będą nadal kwestionować jego przywództwo w Platformie, wyrzuci ich z partii.

Na środowym spotkaniu z posłami PO w Kancelarii Premiera emocje udzieliły się wszystkim. Premier w płomiennej przemowie postawił jasne ultimatum: albo będzie porozumienie w sprawie związków, albo konserwatyści zostaną wypchnięci z PO i będą współpracować z rządem, ale jako osobna partia. Bo sprawa związków partnerskich zdaniem premiera nie jest kwestią sumienia, ale przywództwa w partii. – Lider może być tylko jeden i ma nim być Donald Tusk – mówi nam poseł Platformy, obecny na spotkaniu w KPRM.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama