Bartłomiej Sienkiewicz, który w poniedziałek dobierze nominację od prezydenta na stanowisko ministra spraw wewnętrznych, ostatnio był znany ze swej publicystki, za którą nominowany był nawet do prestiżowej dziennikarskiej nagrody Grand Press.
Gdy zacznie rządzić w jednym z najważniejszych resortów w państwie, z pewnością będzie miał mniej czasu na pisanie niezwykle erudycyjnych tekstów. Takich choćby jak opublikowany w grudniowym numerze Przeglądu Politycznego artykuł, który najprawdopodobniej stanowi credo nowego szefa MSW. Już sam jego tytuł zastanawia: „Państwo na niby". Czyżby Sienkiewicz, tuż przed wejściem na szczyty struktur tego państwa uważał, że ono jest na niby, że jest tylko fantomem?