Reklama

Skończmy z ciszą wyborczą

Zakaz zakłócania ciszy wyborczej jest archaiczny i prowadzi do hipokryzji. Czas na zmianę prawa.
Skończmy z ciszą wyborczą

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

W weekendowym wydaniu „Rz" nie ma ani słowa o najważniejszym wydarzeniu politycznym ostatnich miesięcy – o warszawskim referendum. Powód? Cisza wyborcza.

Choć sprawą tą żyje stolica niemal 40-milionowego państwa, choć dotyczy losu wiceszefowej rządzącej Polską od sześciu lat Platformy Obywatelskiej, choć wynik referendum może mieć ogromny wpływ na kształt naszej sceny politycznej, z powodu archaicznych przepisów nie możemy o nim dziś pisać. 1,3 mln uprawnionych do głosowania zastanawia się, czy wziąć w nim udział i jaki oddać głos, politycy czekają na jego wynik z niecierpliwością, sprawa zajmuje z pewnością wszystkich zainteresowanych życiem publicznym, jednak – przynajmniej oficjalnie – media muszą na ten temat milczeć.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama