Reklama

Irak: Uliczne barykady przeciw korupcji

Na nocnym posiedzeniu rząd uchwalił plan reform, byle tylko uspokoić wzburzone społeczeństwo.

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

– Nasi politycy powinni budować kraj, a nie swoje portfele – powiedział dziennikarzom jeden z demonstrantów w Bagdadzie.

Od wtorku najpierw stolicą kraju, a potem i kolejnymi pięcioma miastami wstrząsnęły nagle rozruchy, które zamieniły się w krwawe pogromy. Siły bezpieczeństwa, nie potrafiąc zapanować nad ulicami, zaczęły strzelać ostrą amunicją wprost do manifestantów. Niektóre manifestacje ostrzeliwane były przez wojskowych snajperów. Do niedzieli zginęły co najmniej 102 osoby. Rannych jest od tysiąca do 3,5 tys., nie wiadomo ilu jest aresztowanych.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama