Minister był pytany o to, jak wygląda eliminacja skutków gwałtownego ataku zimy z ostatnich dni, jeśli chodzi o sektor energetyczny, za który jest odpowiedzialny.
Miłosz Motyka o skutkach ataku zimy: 3 tys. odbiorców nadal nie ma prądu
– To jest żywioł, który zaatakował dość intensywnie. W szczytowym momencie blisko 7 tys. odbiorców pozostawało w różnych regionach Polski, głównie w północno-wschodniej części kraju, bez prądu po kilka godzin. Około 3 tysięcy odbiorców jeszcze nie ma prądu teraz, pojawiają się nowe awarie, ale są sukcesywnie naprawiane – odparł Motyka. Jak dodał, władze stawiają sobie za cel przywrócenie dostaw energii do wszystkich odbiorców 2 stycznia.
– To był intensywny czas dla wszystkich służb – mówił też Motyka zapewniając, że odpowiednie służby pracowały „na 200 proc.”.
W kontekście sytuacji na kolei, gdzie pojawiły się zarzuty, iż służby niewystarczająco szybko odśnieżały m.in. perony, minister odparł, że służby kierowano w pierwszej kolejności „tam, gdzie było zagrożenie”.
Pytany o sytuację w Mławie, gdzie po tym, jak media nagłośniły problem zaśnieżenia głównego dworca został on odśnieżony, ale – o czym 1 stycznia informował TVN24 – nie odśnieżono drugiego dworca, Mława Miasto.