Reklama

Boliwia po 13 latach zmieni prezydenta?

Evo Morales, który sprawuje urząd prezydenta Boliwii od 2006 roku, może stracić władzę po wyborach prezydenckich, których I tura odbędzie się 20 października - wskazuje Reuters. Morales to obecnie najdłużej rządzący krajem przywódca państwa Ameryki Łacińskiej.
Boliwia po 13 latach zmieni prezydenta?

Foto: Marcello Casal Jr./ABr [CC BY 3.0 br (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/br/deed.en)]

arb

Morales, jeden z najbardziej lewicowych prezydentów w Ameryce Południowej, prawdopodobnie wygra I turę wyborów - wskazuje sondaż przeprowadzony przez Universidad Mayor de San Andrés, we współpracy z innymi ośrodkami akademickimi.

Jednak jego przewaga nad zajmującym drugie miejsce w sondażu kandydatem, Carlosem Mesą, byłym prezydentem jest zbyt mała, by Morales wygrał w I turze (do tego - zgodnie z ordynacją - potrzeba ponad 40 proc. głosów i przewagi nad kolejnym rywalem wynoszącej 10 punktów procentowych).

Zwycięzca wyborów prezydenckich obejmie urząd w styczniu 2020 roku. Jego kadencja będzie trwać pięć lat.

Morales ubiega się już o czwartą kadencję na stanowisku prezydenta - zauważa Reuters.

Jednak w II turze - jak wynika z sondażu przeprowadzonego między 4 a 6 października na grupie ok. 14420 obywateli - może przegrać z Mesą, który według sondażu zdobędzie 35,8 proc. głosów, przy 35,5 proc. głosach oddanych na Moralesa. Margines błędu statystycznego wynosi jednak 2,8 punktu procentowego co oznacza, że sondaż nie wskazuje jednoznacznie kto wygra II turę wyborów.

Reklama
Reklama

Inne sondaże również wskazują, że wybory nie rozstrzygną się w I turze.

Morales to jeden z najbliższych sojuszników prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro.

Polityka
Donald Trump publicznie cieszy się ze śmierci byłego szefa FBI
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
Trump otwarcie wspiera Orbána przed wyborami na Węgrzech. „To jego zasługa”
Polityka
Rosyjski wywiad planował zamach na Viktora Orbána. Co knuli Rosjanie?
Polityka
Rosyjski ekonomista: Putin znajdzie pieniądze na wojnę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama