Reklama

Wiceminister: KE działa w sposób niezrównoważony

KE działa w sposób bardzo niezrównoważony, który narusza zasadę dobrej współpracy - uważa Andrzej Konieczny, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. W sprawie zalecenia natychmiastowego przerwania wycinki w Puszczy Białowieskiej resort odpowie KE "zgodnie z prawdą i stanem faktycznym".

Aktualizacja: 02.08.2017 12:43 Publikacja: 02.08.2017 12:01

Wiceminister: KE działa w sposób niezrównoważony

Foto: Flickr, fot. Matthias Schickhofer

Ministerstwo Środowiska do 4 sierpnia ma czas na odpowiedź w sprawie wyroku Trybunału Sprawiedliwości nakazującego natychmiastowe zaprzestanie wycinki Puszczy Białowieskiej.

W wywiadzie dla portalu wPolityce.pl wiceminister Konieczny ujawnia, że resort środowiska w swojej odpowiedzi do KE napisze, iż "na obszarze Natura 2000 Puszcza Białowieska prowadzone były i są niezbędne działania zmierzające do ochrony siedlisk i gatunków tego obszaru" oraz że są to działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa publicznego.

Konieczny zwraca uwagę, że Puszczę Białowieską licznie odwiedzają turyści, a drzewa upadają na samochody, ścieżki i urządzenia turystyczne. - W związku z tym nasze działania w dalszym ciągu będą prowadzone - mówi.

Precyzuje też, że wbrew zarzutom KE Polska nie prowadzi w Puszczy 'wycinki" - bo wycinka to wycinanie drzew z miejsc, w których "nie mają one prawa wzrostu" - a jedynie "wycinkę sanitarną.

Wiceminister zauważa, że KE trzykrotnie zwracała się do Ministerstwa Środowiska o przygotowanie niezbędnych dokumentów, "za każdym razem stosując maksymalne skrócenie czasu na udzielenie odpowiedzi". Konieczny nie rozumie też, dlaczego Polskę ma obowiązywać  "decyzja jednej osoby, a mianowicie wiceprezesa Trybunału Sprawiedliwości – bez rozpatrzenia się w tej sytuacji", a także bezrefleksyjne wykonanie wniosku KE.

Reklama
Reklama

- KE działa w sposób bardzo niezrównoważony, który narusza zasadę dobrej współpracy -  twierdzi wiceminister.

Konieczny stwierdził, że przeanalizował, czym zajmują się osoby, które w czerwcu 2016 z ramienia KE  wizytowały Puszczę.

- Są to głównie prawnicy, politolodzy lub eksperci od stosunków międzynarodowych oraz jeden doktor filozofii. Te osoby sprawdzały nas i wydały taką, a nie inną opinię. Bardzo przepraszam, ale fachowców to mamy w Polsce - powiedział wiceminister.

Cały wywiad wPolityce.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Polityka
Konwencja programowa PiS w Stalowej Woli otwarta przemówieniem Mariusza Błaszczaka. Michał Dworczyk wykluczony
Polityka
Czy Mateusz Morawiecki odejdzie z PiS? Poznaliśmy zdanie Polaków
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama