Jednym z filarów polityki prorodzinnej państwa są ulgi i preferencje podatkowe. Fiskus jednak ma tendencję do bardzo wąskiego ich rozumienia. Zasłania się tym, że wszelkich ulg, preferencji i zwolnień jako wyjątków od zasady powszechności opodatkowania nie można interpretować rozszerzająco. Na szczęście te zapędy w ograniczaniu rodzicom praw podatkowych studzą sądy administracyjne.

Czytaj także:

Jak korzystnie rozliczyć roczny podatek PIT

Wspólne zeznanie podatkowe mogą złożyć także przedsiębiorcy

Z kim mieszka dziecko, ten płaci niższy podatek PIT

PIT: Wdowiec może rozliczyć się korzystniej

Pociecha zarabia, ale druk PIT wypełnia dorosły

Epidemia utrudnia odliczenie ulg podatkowych

Chcesz zaoszczędzić, rozlicz się z małżonkiem

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ

Jeden z problemów rozstrzyganych obecnie na korzyść podatników dotyczy sporej grupy rozwiedzionych rodziców. Konkretnie chodzi o ich prawa do rozliczenia jako osoby samotnie wychowującej dziecko. Urzędnicy skarbówki z uporem godnym lepszej sprawy uznają, że zgodna naprzemienna opieka nad wspólną pociechą po rozwodzie wyklucza prawo do preferencji.

Inaczej do problemu odnosi się jednak najnowsze orzecznictwo. Istotny dla sprawy był przede wszystkim wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2020 r. (sygn. akt II FSK 383/20). Sąd uznał w nim, że kryterium samotnego wychowywania dzieci jest spełnione również wtedy, gdy rozwiedziony rodzic wychowuje dzieci naprzemiennie z drugim. W ocenie NSA ustawodawca nie zastrzegł wprost, iż z preferencji podatkowej może korzystać tylko jeden z nich. Zwłaszcza że władza rodzicielska, która obejmuje wychowanie dziecka, przysługuje co do zasady obojgu rodzicom i w większości przypadków rozwód nie pozbawia żadnego władzy rodzicielskiej. Dziecko ma wręcz prawo do wychowywania przez oboje rodziców.

Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że celem wprowadzenia ulgi było umożliwienie preferencyjnego rozliczenia podatkowego tym osobom, które w roku podatkowym doświadczyły samotnej, samodzielnej pieczy nad dzieckiem i jego wychowywaniem.

Nie jest jednak konieczne, aby drugi rodzic był w tym czasie wyeliminowany z opieki i wychowania dzieci, taki bowiem warunek przeczyłby polityce prorodzinnej zmierzającej do systemowego wsparcia w wychowaniu dzieci, zwłaszcza samotnym.

W konsekwencji NSA uznał, że prawo do preferencji przysługuje także przy opiece naprzemiennej, tj. gdy jeden rodzic w odosobnieniu od drugiego oraz bez jego udziału, w innym miejscu i czasie wykonuje czynności stanowiące proces wychowania. Oczywiście po spełnieniu pozostałych warunków przewidzianych w ustawie o PIT.

Podobnie do problemu rozwiedzionych rodziców w kontekście ich prawa do preferencyjnego rozliczenia jako samotny rodzic podszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z 12 stycznia 2021 r. (sygn. akt I SA/Gd 785/20). Sąd zauważył w nim, że ustawodawca uzależnił prawo do preferencji określonej kategorii osób, w tym rozwiedzionego rodzica, m.in. od tego, czy osoba ta w roku podatkowym samotnie wychowywała małoletnie dzieci.

Przy czym ustawodawca nie uzależnił prawa podatnika do preferencyjnego opodatkowania jego dochodów od tego, czy przez cały rok był osobą samotnie wychowującą dziecko. Wystarczyło, aby taki stan zaistniał w ciągu roku.

W ocenie gdańskiego WSA duże znaczenie dla sprawy miała nowelizacja przepisów ustawy o PIT. W jej wyniku od 1 stycznia 2011 r. ustawodawca zrezygnował z legalnej definicji osoby samotnie wychowującej dzieci, zgodnie z którą za osobę samotnie wychowującą dzieci uważało się jednego z rodziców.

Obecnie nie ma zastrzeżenia, że chodzi wyłącznie o jednego rodzica, dlatego w ocenie WSA status taki może mieć każde z rodziców rozwiedzionych spełniających pozostałe wymagania.

Taki kierunek zauważalny jest we wcześniejszym orzecznictwie, np. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 15 września 2020 r. (sygn. akt I SA/Łd 360/20) czy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 października 2020 r. (sygn. akt I SA/Gl 465/20). Podkreśla się w nim, że proces wychowywania dzieci jest prowadzony przez każdego z rodziców także w sytuacji, w której nie wychowują i nie opiekują się dziećmi wspólnie, lecz każde z nich oddzielnie, w innym miejscu, w wyznaczonym czasie, bez udziału drugiego. Wówczas prawo do skorzystania z preferencyjnego opodatkowania może mieć każde z rodziców uczestniczących w takim naprzemiennym systemie wychowania dziecka.

Na stanowisko sądów administracyjnych warto też zwrócić uwagę w kontekście tzw. ulgi na dzieci. Przykładowo w wyroku z 1 grudnia 2020 r. (sygn. akt II FSK 986/18) NSA zauważył, że przesłanka skorzystania z ulgi w postaci wykonywania władzy rodzicielskiej będzie spełniona, kiedy podatnik w danym roku podatkowym wykonywał, a nie tylko posiadał, władzę rodzicielską. Ustawa o PIT nie uzależnia prawa do ulgi od ściśle określonego zakresu wykonywania władzy rodzicielskiej przez rodzica czy też rozłożenia (proporcji) obowiązków.

Prawo do odliczenia nie jest również limitowane zakresem wykonywanej władzy rodzicielskiej. W świetle tego wyroku rozwiedzeni rodzice, którzy zajmują się dzieckiem, ale nie są w stanie porozumieć się w kwestii prawa do ulgi, muszą pamiętać, że fiskus ma podstawę do jej rozdzielenia w równych częściach, niezależnie od tego, w jakim stopniu każde z nich wykonywało władzę rodzicielską.