Osoby fizyczne mają czas do 2 maja, by złożyć zeznanie podatkowe za 2021 r. Wielu pracujących za granicą ma jednak wątpliwości, czy w ogóle musi to robić. By odpowiedzieć na to pytanie, należy najpierw ustalić, czy dana osoba pozostaje polskim rezydentem podatkowym. Jeśli tak, ma w Polsce obowiązek zapłaty podatku od wszystkich swoich dochodów, uzyskiwanych zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Czytaj więcej

Kilka etatów, ale ulga dla klasy średniej tylko jedna

– Prezentowana obecnie jednolita linia orzecznicza wskazuje, że co do zasady decydujące znaczenie mają więzi rodzinne. Utratę polskiej rezydencji łatwiej udowodnią te osoby, które wyjechały za granicę wraz z małżonkiem, mają tam pracę, a ich dzieci chodzą do zagranicznych szkół. Jeśli zaś dana osoba pracuje na stałe w innym kraju, ale jej małżonek z dziećmi zostali w Polsce, może być trudniej uniknąć rozliczenia z polskim fiskusem – mówi Grzegorz Grochowina, deputy director, szef zespołu zarządzania wiedzą w departamencie podatkowym w KPMG w Polsce.

Pytanie o ognisko domowe

Wielu podatników występuje w takiej sprawie o wydanie indywidualnej interpretacji, żeby zyskać pewność, że postępują prawidłowo. Skarbówka wyjaśnia w konkretnych przypadkach, że podatnik pozostaje polskim rezydentem, nawet jeśli od lat pracuje wyłącznie za granicą, gdy w kraju ma żonę i dzieci. Jego ognisko domowe pozostaje wówczas w kraju.

Nie ma natomiast większego znaczenia pozostawiona w Polsce nieruchomość.

– Ten, kto wyjechał do pracy za granicą, ale wynajmuje pozostawione w Polsce mieszkanie, nie musi składać PIT z powodu dochodów osiąganych w innym kraju. W polskim urzędzie skarbowym zapłaci natomiast podatek od dochodów z najmu nieruchomości – mówi prawnik Arkadiusz Stępniewski.

Są także przypadki bardziej złożone. Fiskus wyjaśnił w ostatnio wydanej interpretacji (nr 0113-KDIPT2-2.4011.1107. 2021.3.SR), że podatniczka przebywająca na urlopie macierzyńskim nie rozlicza się w Polsce, jeżeli w 2021 r. mieszkała w Hiszpanii z mężem, który jest tam zatrudniony. Dochody osoby mającej miejsce zamieszkania w Hiszpanii, z zasiłku chorobowego oraz zasiłku macierzyńskiego, podlegają opodatkowaniu tylko w Hiszpanii.

Co ważne, w rozliczeniu za 2021 r. osoby pracujące za granicą po raz pierwszy zastosują nowe zasady opodatkowania zagranicznych dochodów. Chodzi o limit odliczenia ulgi abolicyjnej, uregulowanej w art. 27g ustawy o PIT.

Ograniczona ulga abolicyjna

– Spora grupa podatników może nie zdawać sobie sprawy, że od 2021 r. praktycznie została zlikwidowana ulga abolicyjna. Obecnie jest ona limitowana i wynosi 1360 zł. To oznacza, że wiele osób, które mają obowiązek rozliczenia zagranicznych dochodów w Polsce, czeka duża dopłata podatku – mówi Grzegorz Grochowina.

Dotychczas przed taką dopłatą chroniła podatnika ulga abolicyjna. Pracujący za granicą byli w efekcie opodatkowani na podobnych zasadach, niezależnie od tego, w jakim kraju uzyskiwali dochody. Obecnie jednak na ograniczeniu ulgi abolicyjnej stracą osoby pracujące w krajach, z którymi Polskę łączy niekorzystna umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania – metoda proporcjonalnego odliczenia. W uproszczeniu polega ona na tym, że od podatku należnego w Polsce odlicza się ten zapłacony za granicą. Takie rozwiązanie obowiązuje w umowach m.in. z Wielką Brytanią, Austrią, Holandią czy USA.

Co ważne, korzystna metoda wyłączenia z progresją nadal obowiązuje w umowach z częścią państw, m.in. Niemcami, Francją, Włochami czy Czechami.

– W konsekwencji osoby zarabiające za granicą rozliczą się na różnych zasadach, tylko w zależności od kraju pobytu. Przykładowo Polak pracujący w Niemczech od tego samego dochodu nie zapłaci co do zasady podatku w Polsce. Jeżeli jednak jest zatrudniony w Wielkiej Brytanii, będzie już musiał rozliczyć się z polskim fiskusem. Dla wielu może to być niespodzianka – mówi Arkadiusz Stępniewski.

Od czego zależy kraj opodatkowania

Polskim rezydentem podatkowym jest osoba fizyczna, która: - ma na terytorium Polski centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) albo przebywa tu 183 dni w roku.

Wystarczy spełnienie jednego z tych warunków.

Centrum interesów osobistych to wszelkie powiązania rodzinne, m.in. ognisko domowe, aktywność społeczna, polityczna, kulturalna, obywatelska, przynależność do organizacji.

Centrum interesów gospodarczych to przede wszystkim miejsce prowadzenia działalności zarobkowej, źródła dochodów, inwestycje, majątek nieruchomy i ruchomy, polisy ubezpieczeniowe, zaciągnięte kredyty, konta bankowe.

Ten, kto jest polskim rezydentem podatkowym, rozlicza tu całość swoich dochodów, zarówno z kraju, jak i z zagranicy. O szczegółach rozliczenia decydują międzynarodowe umowy podatkowe. Stosuje się w nich dwie różne metody unikania podwójnego opodatkowania: metodę wyłączenia z progresją lub proporcjonalnego odliczenia.