Reklama

Irena Lasota: Wygrane Trumpa i Mamdaniego zwiastują koniec systemu dwupartyjnego?

Wygrana Mamdaniego jest przede wszystkim klęską Partii Demokratycznej, tak jak wygrana Trumpa jest klęską Partii Republikańskiej. Czyżby koniec systemu dwupartyjnego?
Na burmistrza Nowego Jorku został właśnie wybrany Zohran Kwame Mamdani. Trump nazwał go komunistą, g

Na burmistrza Nowego Jorku został właśnie wybrany Zohran Kwame Mamdani. Trump nazwał go komunistą, gdyż Mamdani określa się mianem demokratycznego socjalisty.

Foto: REUTERS/Jeenah Moon

Prezydent Trump bardzo lubi negocjować zawieranie pokoju między różnymi zwaśnionymi nacjami. Ostatnio nawet w wywiadach posługuje się ściągawką, żeby wymienić wszystkie kraje, które dzięki niemu przestały walczyć. Ściągawka jest mu potrzebna, bo nie zawsze pamięta wszystkie nazwy państw; internet podśmiewywał się nawet z niego, że chwalił się pokojem zawartym między Albanią i Azerbejdżanem.

Niestety, jedynych dwóch prawdziwych wojen nie udało się Trumpowi zakończyć. Wojna Hamasu i Izraela jest przystopowana, ale może rozpalić się w każdej chwili, zwłaszcza że nie ma żadnych ustaleń w sprawie nawet pierwszych kroków pokojowych. Jest zawieszenie broni, a to nie to samo. Najgorzej jest z najprawdziwszą z wojen: Rosji przeciwko Ukrainie. Tutaj Trumpowi nic się nie udało, chociaż liczył, jak mówił, na swojego przyjaciela Putina. Ukrainie nie chce dać rakiet dalekiego zasięgu, za to flirtuje z Rosją B, czyli Białorusią, znosząc szereg sankcji, co oczywiście jest na rękę Putinowi.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama