Reklama

Czy politycy niemieckiej AfD zbierają informacje cenne dla rosyjskiego wywiadu?

Ringo Mühlmann, polityk AfD zasiadający w parlamencie lokalnym w Turyngii, składa regularne pytania dotyczące m.in. środków lokalnej obrony przed dronami. Minister spraw wewnętrznych Turyngii Georg Maier (SPD) sugeruje, że Mühlmann i inni członkowie AfD mogą zbierać informacje, na których zależy rosyjskiemu wywiadowi. O sprawie pisze „Politico”.
Politycy AfD pytają m.in. o transporty pomocy wojskowej na Ukrainę

Politycy AfD pytają m.in. o transporty pomocy wojskowej na Ukrainę

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie działania polityków AfD budzą podejrzenia o ich działanie na rzecz Rosjan?
  • W jaki sposób niemieckie władze reagują na pytania dotyczące systemów obrony przed dronami?
  • Dlaczego AfD jest określana jako potencjalny „koń trojański” w niemieckiej polityce?

Mühlmann korzysta z uprawnień, jakie daje mu zasiadanie w landtagu (lokalnym parlamencie) Turyngii, by składać interpelacje, domagając się od lokalnego rządu informacji m.in. na temat środków ochrony antydronowej i szczegółów dotyczących transportów dostaw zachodniej broni na Ukrainę. 

Osiem pytań lokalnego polityka AfD o drony i obronę przeciwdronową jednego dnia

„Jakie informacje posiada rząd stanowy na temat skali tranzytu sprzętu wojskowego przez Turyngię od 2022 roku (podzielone na rok, typ transportu [drogowy, kolejowy], liczbę transportów i znane miejsca postojów” – pytał Mühlmann w interpelacji z września. 

Czytaj więcej

Czas Friedricha Merza. Kanclerz ostatecznie zrywa z polityką wschodnią Angeli Merkel

W czerwcu tylko jednego dnia Mühlmann złożył osiem interpelacji dotyczących dronów i możliwości lokalnej policji w zakresie ochrony antydronowej. „Jakie techniczne systemy obrony przeciwdronowej są znane policji z Turyngii (...) i na jaką skalę były testowane pod kątem funkcjonalności” – pytał.

Reklama
Reklama

Polityk zaprzecza, jakoby zadając takie pytania działał w interesie Rosji. Mimo to minister Maier w rozmowie z dziennikiem „Handelsblatt” powiedział, że „trudno nie odnieść wrażenia, iż AfD realizuje listę zadań wyznaczonych przez Kreml”.

– To, co mnie uderzyło, to niezwykłe zainteresowanie infrastrukturą krytyczną i działaniem służb bezpieczeństwa w Turyngii, zwłaszcza w zakresie tego, jak radzą sobie z zagrożeniami hybrydowymi – mówi Maier w rozmowie z „Politico”. – Nagle kwestie geopolityczne odgrywają rolę w ich (AfD – red.) pytaniach, chociaż parlament landowy Turyngii nie odpowiada za politykę zagraniczną lub obronną – dodaje.

70 proc.

Od 2020 roku za tyle pytań związanych z bezpieczeństwem skierowanych do władz Turyngii odpowiadają politycy AfD

AfD głosi postulaty, które ich przeciwnicy określają mianem prorosyjskich. Partia popiera odnowienie więzi gospodarczych z Rosją, wznowienie importu rosyjskiego gazu, domaga się też wstrzymania dostaw pomocy wojskowej z Niemiec na Ukrainę. Parlamentarzystka Zielonych Irene Mihalic w ubiegłym miesiącu nazwała AfD – która według sondaży jest dziś najpopularniejszą partią w Niemczech – „koniem trojańskim Władimira Putina” w Niemczech. AfD objęta jest w Niemczech politycznym „kordonem sanitarnym” – establishmentowe partie wykluczają możliwość współpracy z nią i dopuszczenia partii do udziału we władzy. 

To co mnie uderzyło, to niezwykłe zainteresowanie infrastrukturą krytyczną i działaniem służb bezpieczeństwa w Turyngii, zwłaszcza w zakresie tego, jak radzą sobie z zagrożeniami hybrydowymi

Georg Maier, szef MSW Turyngii

Polityk AfD tłumaczy: Ja pytam, ministrowie nie muszą odpowiadać

Politycy AfD odrzucają oskarżenia o prorosyjskość, a także sugestie, że zbierają informacje dla rosyjskiego wywiadu. Tino Chrupalla, jeden z liderów partii, pytania Mühlmanna na temat transportów broni na Ukrainę tłumaczył tym, że „obywatele mają uprawnione obawy związane z tym, co widzą i czego doświadczają na drogach każdego dnia”. – To uprawnione pytania od członka parlamentu, który jest zaniepokojony i który traktuje lęki i potrzeby obywateli poważnie – dodał w jednym z programów telewizyjnych zarzucając przeciwnikom AfD formułowanie oskarżeń, których nie są w stanie dowieść. 

Reklama
Reklama

Sam Mühlmann przekonuje, że lokalne władze nie są zobligowane do przekazywania w odpowiedzi na jego pytania informacji wrażliwych lub niejawnych. – Jeśli w którymś momencie odpowiedź stwarza zagrożenie (...), to nie moja wina, tylko ministra, bo ujawnił informację, której nie powinien był ujawnić – tłumaczy. 

„Spiegel” podaje, że od 2020 roku lokalni parlamentarzyści AfD zadali ponad 7 tys. związanych z bezpieczeństwem pytań lokalnym rządom. To 1/3 wszystkich takich pytań zadanych w tym okresie. W Turyngii partia odpowiada za ok. 70 proc. tego rodzaju pytań we wskazanym okresie. Na forum Bundestagu posłowie AfD odpowiadają za 60 proc. interpelacji dotyczących bezpieczeństwa. 

Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Polityka
Jest decyzja ws. wartej kilkaset milionów dolarów „wspaniałej sali balowej” Trumpa
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama