Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Łukasz Piszczek (w środku) przyznał, że przegrany z Borussią Dortmund finał Ligi Mistrzów w 2013 roku (1:2 z Bayernem Monachium) był zaledwie jednym z dwóch–trzech meczów, po których płakał
Łzy, twarze ukryte w dłoniach, puste spojrzenia, opuszczone getry. Potem szybko zdejmowane medale lub nawet wyrzucane – jak w przypadku Jakuba Błaszczykowskiego, któremu żona srebrny krążek uratowała, przechowała, a po dziesięciu latach zwróciła, gdy spytał, co z nim się stało.
Często pretensje do sędziego, czasem do trenera, ewentualnie do kolegi z zespołu. Do tego „brakuje słów” i „zostawiliśmy serce na boisku” – by zacytować choćby Roberta Lewandowskiego po przegranym przez jego Borussię Dortmund finale z Bayernem Monachium w 2013 r.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: