4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.02.2026 14:33 Publikacja: 30.05.2025 10:30
Łukasz Piszczek (w środku) przyznał, że przegrany z Borussią Dortmund finał Ligi Mistrzów w 2013 roku (1:2 z Bayernem Monachium) był zaledwie jednym z dwóch–trzech meczów, po których płakał
Foto: Laurence Griffiths/Getty Images
Łzy, twarze ukryte w dłoniach, puste spojrzenia, opuszczone getry. Potem szybko zdejmowane medale lub nawet wyrzucane – jak w przypadku Jakuba Błaszczykowskiego, któremu żona srebrny krążek uratowała, przechowała, a po dziesięciu latach zwróciła, gdy spytał, co z nim się stało.
Często pretensje do sędziego, czasem do trenera, ewentualnie do kolegi z zespołu. Do tego „brakuje słów” i „zostawiliśmy serce na boisku” – by zacytować choćby Roberta Lewandowskiego po przegranym przez jego Borussię Dortmund finale z Bayernem Monachium w 2013 r.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas