4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Pierwszy dzień stanu wojennego, transporter opancerzony przed kinem Moskwa i reklama filmu „Czas Apokalipsy”, Warszawa, 13 grudnia 1981 r.
Znane są dramatyczne okoliczności „uchwalenia” przez Radę Państwa w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. (jej obrady trwały około dwóch godzin – od 1.00 do 3.00) najważniejszych aktów prawnych regulujących funkcjonowanie Polski i życia Polaków po wprowadzeniu stanu wojennego. Tak opisywał je Ryszard Reiff, który jako jedyny głosował przeciw nim: „W Belwederze, gdzie miało odbyć się owo nadzwyczajne posiedzenie Rady Państwa, było już pełno. Na sali było drugie tyle ludzi w mundurach – wyższych oficerów i generałów z wiceprzewodniczącym Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) generałem Tadeuszem Tuczapskim. Nastrój ciężki, wojskowi i cywile trzymali się oddzielnie. Ktoś z boku zapytał stojącego oficera: – Czy wkroczyli Rosjanie? – Nie, ale ich sztab jest dwieście metrów stąd. Oficer oddalił się szybko”. W tej atmosferze zdecydowaną większością głosów (od głosu wstrzymał się też prof. Jan Szczepański) przyjęto cały pakiet prawa stanu wojennego.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.