Reklama
Rozwiń
Reklama

Fizyka prostsza od polityki

Sytuacje skrajne ujawniają pokłady resentymentu i mściwości zgromadzone w prawie każdym z nas.
Fizyka prostsza od polityki

Foto: arch. prywatne

Zachwyciły mnie książki Annie Ernaux, szczególnie „Lata”. Subtelny i jednocześnie przenikliwy sposób opowiedzenia emocjonalnej historii półwiecza, tej drugiej połowy stulecia, która ukształtowała dzisiejszy świat. Właśnie to, że jest historią emocjonalną, operującą światłem, cieniem, chmurami i migotliwością czasu, tworzy jej siłę. Pozwala zrozumieć, może lepiej niż traktaty historyczne, dlaczego pewne rzeczy trwały, choć już nie powinny, dlaczego zmiany następowały tu, a nie tam, i wtedy, a nie kiedy indziej. I uwodzi mnie też to, że opowiadająca jest czasem konkretną kobietą, widzianą na wyjętych z jakiegoś starego albumu zdjęciach, a momentami jakimś nieokreślonym my, które przemieszcza się w czasie; ale również to, że te dwie zupełnie różne postaci się zlewają – wbrew dzisiejszej tendencji do wyznaczania tożsamościowych granic.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama