Fizyka prostsza od polityki

Sytuacje skrajne ujawniają pokłady resentymentu i mściwości zgromadzone w prawie każdym z nas.

Publikacja: 15.09.2023 17:00

Fizyka prostsza od polityki

Foto: arch. prywatne

Zachwyciły mnie książki Annie Ernaux, szczególnie „Lata”. Subtelny i jednocześnie przenikliwy sposób opowiedzenia emocjonalnej historii półwiecza, tej drugiej połowy stulecia, która ukształtowała dzisiejszy świat. Właśnie to, że jest historią emocjonalną, operującą światłem, cieniem, chmurami i migotliwością czasu, tworzy jej siłę. Pozwala zrozumieć, może lepiej niż traktaty historyczne, dlaczego pewne rzeczy trwały, choć już nie powinny, dlaczego zmiany następowały tu, a nie tam, i wtedy, a nie kiedy indziej. I uwodzi mnie też to, że opowiadająca jest czasem konkretną kobietą, widzianą na wyjętych z jakiegoś starego albumu zdjęciach, a momentami jakimś nieokreślonym my, które przemieszcza się w czasie; ale również to, że te dwie zupełnie różne postaci się zlewają – wbrew dzisiejszej tendencji do wyznaczania tożsamościowych granic.

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Kataryna: Niezasłużone szczęście obrońcy ministra Romanowskiego
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Plus Minus
Nowa dyrektorka PISF: Dialog i transparentność to fundamenty mojej pracy
Plus Minus
J.D. Vance. Nawrócony na Trumpa
Plus Minus
Atomowe szachy poza kontrolą
Plus Minus
Jan Bończa-Szabłowski: Lubił zapach pomarańczy