Reklama

Michał Szułdrzyński: Niemcy przejmą odbudowę Ukrainy? Jeśli tak, to na nasze własne życzenie

Mało który temat wywołuje tak żywiołowe reakcje w polskim internecie jak Niemcy.
Mieszkańcy wśród gruzów po rosyjskim ataku rakietowym w centrum Kramatorska

Mieszkańcy wśród gruzów po rosyjskim ataku rakietowym w centrum Kramatorska

Foto: AFP

Wystarczy jakakolwiek mocniejsza teza, a już na Twitterze czy Facebooku zbiega się tłum, by przekonywać, że Niemcy dybią na naszą suwerenność, bogactwo i nigdy nie zgodzą się to, byśmy stali się krajem zamożniejszym czy lepiej uzbrojonym. Słowem, powtarzane są frazesy z partyjnych wieców Jarosława Kaczyńskiego, czasem w groteskowej formie.

Charakterystyczne, że nasi internetowi znawcy Niemiec zatrzymali się w sprawie wojny w Ukrainie na marcu 2022 r. Wciąż więc opowiadają kocopały o 5 tys. starych hełmów i wysuwają argumenty, że to nie tyle Rosja, ile de facto Niemcy zaatakowały Ukrainę.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama