Niezbyt piękna twarz polskiego teatru

Skończony właśnie sezon teatralny był najgorszy od lat. Złożyły się na to ingerencje polityków, próby personalnego i ekonomicznego zastraszania artystów oraz dyrektorów, ale też zarzuty wobec twórców o mobbing i molestowanie. Były bunty zespołów i głośna dymisja Grzegorza Jarzyny.

Publikacja: 15.07.2022 10:00

„Czego nie widać” Micheale Frayna w reżyserii Jana Klaty w Teatrze Wybrzeże, Scena Kameralna w Sopoc

„Czego nie widać” Micheale Frayna w reżyserii Jana Klaty w Teatrze Wybrzeże, Scena Kameralna w Sopocie. Spektakl Klaty pokazuje, jaką „farsą fars” stał się polski teatr, a kpi również z siebie

Foto: Natalia kabanow

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty specjalnej dostępu do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Daniel Lanois, człowiek o złotym uchu
Materiał Promocyjny
BMW SERII 5. Z gwarancja stałego kosztu leasingu 106%. Zapytaj o ofertę
Plus Minus
Teatralne role Tuska i Kaczyńskiego
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Osaczeni przez rosyjskich agentów
Plus Minus
Krzysztof Szczepaniak: Muzykę wybiera kierowca Ubera
Materiał Promocyjny
Abonamentowa rewolucja wkracza do motoryzacji
Plus Minus
Kataryna: Jacka Kurskiego życie po dymisji
Plus Minus
„NBA 2K23”: Te rzuty się nie nudzą