Reklama

Irena Lasota: Ratować kota czy sąsiadkę

Kilka dni temu moja spokojna dzielnica w Waszyngtonie była w centrum wiadomości nie tylko lokalnych, ale i krajowych.
Zniszczenia spowodowane rosyjskim ostrzałem Charkowa

Zniszczenia spowodowane rosyjskim ostrzałem Charkowa

Foto: AFP

Najpierw nad moim domem zaczęły krążyć helikoptery, co się czasami zdarza i trwa najwyżej kilka minut. Tym razem hałas się nasilał, helikopterów było coraz więcej i latały coraz niżej. Potem usłyszałam, że ktoś mówi przez głośnik, ale nic nie można było zrozumieć. Jedna sąsiadka puściła na e-mailu wiadomość, że pod domem jest „active shooter" – czyli niezłapany jeszcze strzelec i że wszyscy w promieniu kilometra mają „shelter in place", czyli nigdzie nie wychodzić i jakoś zadbać o swoje bezpieczeństwo. Po kilku minutach okazało się, że mimo że z okna prawie nic nie widać, lokalny kanał NBC nadaje „sytuację" na żywo. Sytuacja wyglądała na poważną, więc poprosiłam moją przyjaciółkę i sąsiadkę, by do mnie przyszła. Siadłyśmy przed telewizorem, z winem, i w napięciu oglądałyśmy, co się dzieje.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Arkadiusz Kasznia: Uśmiechnięta twarz Wojtka Olejniczaka podcięła skrzydła SDPL
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Dyplomacja otwarta, czyli jak skutecznie realizować rację stanu”: Jak docenić to, co udało się nam osiągnąć
Plus Minus
Electronic Arts – upadek giganta gier wideo
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
Góralczyk, Lengyel: Polska lekcja, węgierska nadzieja
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama