4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Zarówno Krzaklewski, jak i Buzek nigdy mi się nie wtrącali w żadne decyzje – zapewnia Emil Wąsacz. Na zdjęciu minister skarbu Emil Wąsacz i Marian Krzaklewski, szef AWS, styczeń 2005 r.
Plus Minus: Niedawno sąd pierwszej instancji uniewinnił pana z zarzutu nieprawidłowej prywatyzacji PZU. Jakie to uczucie doczekać się werdyktu po 15 latach od postawienia zarzutów i po 21 latach od zdarzenia, czyli od przeprowadzenia tej prywatyzacji?
To prawda, prywatyzacja PZU miała miejsce 5 listopada 1999 roku, czyli 21 lat temu. Już w 2001 roku sprawę badała Najwyższa Izba Kontroli i to ona złożyła wniosek do prokuratury o niedopełnienie obowiązków przez ministra skarbu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która przejęła pałeczkę, orzekła, że nie doszło do żadnego naruszenia interesów Skarbu Państwa, a prywatyzacja została przeprowadzona we właściwy sposób. Tymczasem w 2005 roku, bez pojawienia się jakichkolwiek nowych okoliczności w tej sprawie, prokuratura apelacyjna wznowiła śledztwo, zmieniając ponadto kategorię przestępstwa na „działanie kierunkowe z zamiarem". Oznacza to, że od początku rzekomo działałem z zamiarem popełnienia przestępstwa. Poprzednia kwalifikacja objęta byłaby pięcioletnim okresem przedawnienia.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Skutki ataku na Warszawę byłyby dla Rosjan nieobliczalne. Natomiast jakaś niewielka operacja to już co innego. N...
Zmęczenie, niepokój, ale również determinacja – te emocje dominują na Ukrainie przed czwartą rocznicą wybuchu wo...
Zarówno klasyczna, jak i współczesna rosyjska kultura są narzędziem agresji. A ukraińska kultura stanowi nasze o...
Obecność Ukraińców w Polsce musiała prędzej czy później pociągnąć za sobą napięcia.