Lasota: Nobel Obamy

Mało kto już pamięta, że w październiku 2009 roku, dziewięć miesięcy po objęciu urzędu, prezydent Barack Obama dostał pokojową Nagrodę Nobla.

Aktualizacja: 28.08.2016 15:30 Publikacja: 26.08.2016 12:53

Lasota: Nobel Obamy

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Już wtedy trudno było zrozumieć sens tej nagrody, wręczonej za „nadzwyczajne wysiłki w umocnieniu dyplomacji międzynarodowej i współpracy miedzy narodami". Komitet Noblowski szczególnie podkreślił starania Obamy w ograniczeniu rozpowszechniania broni nuklearnej i tworzenie „nowego klimatu" w stosunkach międzynarodowych, „szczególnie w odniesieniu do świata muzułmańskiego".

Sam wybór Obamy na prezydenta USA zasługiwał na jakaś nagrodę – może nawet pokojową dla Amerykanów, którzy wybrali na najwyższe stanowisko w swoim kraju Murzyna – czy – jak się dziś mówi – Afroamerykanina.

Pozostało 86% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Wybierz ofertę dla Ciebie

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Jakub Ekier: Zabójcy z ust do ust
Plus Minus
„Bad Boys: Ride or Die”: Chłopaki już tak mają
Plus Minus
Pamięć jest najważniejsza
Plus Minus
Prowincjusz i rewolucja w filozofii
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Plus Minus
Irena Lasota: Rozbiór Rosji