Reklama

Lasota: Nobel Obamy

Mało kto już pamięta, że w październiku 2009 roku, dziewięć miesięcy po objęciu urzędu, prezydent Barack Obama dostał pokojową Nagrodę Nobla.
Lasota: Nobel Obamy

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Już wtedy trudno było zrozumieć sens tej nagrody, wręczonej za „nadzwyczajne wysiłki w umocnieniu dyplomacji międzynarodowej i współpracy miedzy narodami". Komitet Noblowski szczególnie podkreślił starania Obamy w ograniczeniu rozpowszechniania broni nuklearnej i tworzenie „nowego klimatu" w stosunkach międzynarodowych, „szczególnie w odniesieniu do świata muzułmańskiego".

Sam wybór Obamy na prezydenta USA zasługiwał na jakaś nagrodę – może nawet pokojową dla Amerykanów, którzy wybrali na najwyższe stanowisko w swoim kraju Murzyna – czy – jak się dziś mówi – Afroamerykanina.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama