4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.10.2016 10:52 Publikacja: 29.09.2016 23:49
W hotelu, sklepie, restauracji, pubie. W Londynie wszędzie słychać język polski. Dziś to trzeci najczęściej używany język w Zjednoczonym Królestwie.
Foto: Forum, Zbigniew Osiowy
Autostrada pomiędzy Bristolem i Londynem. Krótka przerwa w pobliskiej sieciowej kawiarni. Zamawiam kawę, ale kasjerka natychmiast proponuje mi przejście na język polski. Z jednej strony rozczarowanie, bo okazuje się, że pomimo wysiłku nie potrafię ukryć swojego polskiego akcentu. Z drugiej strony to bardzo wygodne, bo wszystko można zamówić, tak jakby się było w polskim sklepie.
Po chwili okazuje się, że po polsku mówi nie tylko pani przyjmująca zamówienie, ale również i ta, która przygotowuje kawę, i jeszcze jedna. Słowem, cała obsługa kawiarni to młode dwudziestoparoletnie dziewczyny z Polski. Obserwuję, jak rozmawiają z miejscowymi klientami. Mam wrażenie, że ich angielski jest perfekcyjny. Uspokajają mnie, że skoro Polaków jest tak dużo, to sprawne ucho natychmiast wyłowi nasz akcent, a przecież – jak przekonują – nie ma sensu rozmawiać po angielsku z Polakiem. Skądinąd słuszna uwaga.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas