4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Biblijny Tyr, jeszcze w rękach niewiernych, oblegany przez krzyżowców: krucjata jako okazja do samodoskonalenia
Przed laty nabrałem przekonania – uczepiłem się go potem z uporem godnym lepszej hipotezy – że ostentacyjne wzajemne pomijanie dokonań kolegów pracujących w tym samym obszarze nauki jest zmorą współczesnej akademii; że brak zainteresowania tym, co się dzieje nawet po sąsiedzku, to wynik „nawisu inflacyjnego" w postaci niezliczonych książek i artykułów kończących się nieodmiennie tymi samymi uogólnieniami.
Otóż nic bardziej mylnego. Zawsze tak było! Nie znam równie spektakularnego przykładu ignorowania prac kolegi po fachu niż brak znamion jakiegokolwiek – niechby podskórnego – dialogu pomiędzy Ernstem Kantorowiczem i Carlem Schmittem. A przecież obaj skupiali swoje wysiłki na rozpoznaniu genezy nowożytnej państwowości – roli, jaka przypada w niej mitom, prawomocności władzy, czy warunków, w jakich kształtuje się wola suwerena. Wreszcie jeden i drugi posługiwał się pojęciem (co prawda z różnymi intencjami) teologii politycznej, wymyślonym i zastosowanym po raz pierwszy w naukach społecznych przez Michaiła Bakunina. Czy ich wzajemna niechęć i obojętność w stosunku do dokonań kolegi brały się z problematycznego uwikłania obu uczonych w historię XX-wiecznych Niemiec?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.