Tak wynika z [b]wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 października 2009 r. (III SA/Wa 831/09).[/b]

Uznał on, że polskie przepisy, które pozwalały pobierać podatek od czynności cywilnoprawnych od podwyższenia kapitału w spółce w zamian za aport w postaci zorganizowanej części przedsiębiorstwa, są zgodne z prawem UE.

[srodtytul]Rozbieżne wyroki[/srodtytul]

To nie pierwszy wyrok w takiej sprawie. Nie ma jednak jednolitej linii orzeczniczej. Większość sądów uważa, że zwolnienie zawarte w art. 7 ust. 1 dyrektywy jest w Polsce ograniczone. Przepis ten nie pozwala pobierać podatku tylko od operacji, które 1 lipca 1984 r. były w prawie krajowym zwolnione od podatku lub opodatkowane stawką nie wyższą niż 0,5 proc. To oznacza, że [b]Polska mogła pobierać PCC od aportu w postaci zorganizowanej części przedsiębiorstwa[/b].

Za takim rozumieniem przepisów opowiedział się wczoraj sąd.

Są jednak także wyroki, według których państwa, które przystąpiły do UE po 1 lipca 1984 r., muszą stosować zwolnienie bez względu na to, jakie zasady obowiązywały wcześniej. Mówi tak np. [b]orzeczenie WSA w Warszawie z 20 października 2008 r. (sygn. III SA/ Wa 920/08) lub z 27 sierpnia 2009 r. (sygn. III SA/ Wa 527/09)[/b].

[srodtytul]Skarga do UE[/srodtytul]

Ostatnie orzeczenia są niekorzystne dla podatników. Firmy jednak się nie poddają.

– Złożyliśmy w imieniu kilku polskich podatników, w tym spółek giełdowych, skargi do Komisji Europejskiej. Skarżymy obowiązujące do końca 2008 r. przepisy, które nakładały PCC na czynności restrukturyzacyjne (np. wniesienie aportem przedsiębiorstwa) oraz obecną praktykę fiskusa i sądów odmawiających zwrotu nadpłaconego z tego tytułu podatku – mówi Marek Kozaczuk, radca prawny, partner w kancelarii Dewey & LeBoeuf. Dodaje, że jeśli Komisja Europejska uzna skargę za uzasadnioną, to wydaje opinię, do której państwo musi się ustosunkować. Gdy wyjaśnienia nie będą satysfakcjonujące, Komisja może wnieść sprawę przeciwko Polsce do ETS.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

– Liczę na to, że wcześniej polski sąd zada pytanie prejudycjalne. ETS rozstrzygnie natomiast sporną kwestię jeszcze przed ewentualną skargą Komisji. Tak było z podatkiem kapitałowym w Portugalii. Inaczej natomiast w Hiszpanii, która wdała się w spór z Komisją i w tym roku przegrała przed ETS – zauważa Marek Kozaczuk.

– [b]W świetle wyroku ETS z 9 lipca 2009 r. (C-397/07) nie ma wątpliwości, że polskie przepisy były niezgodne z unijnymi rozwiązaniami[/b] – mówi Marek Kolibski, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii KNDP. – Nie rozumiem, dlaczego fiskus i sądy upierają się przy niekorzystnej dla podatników interpretacji. Skutki mogą być opłakane dla budżetu, gdyż takich sporów jest bardzo dużo. [b]Chodzi w nich o miliony nadpłaconego PCC, np. przy restrukturyzacji branży energetycznej. Wiele przedsiębiorstw wnosiło aportem swój majątek do nowych spółek.[/b]

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=k.pilat@rp.pl]k.pilat@rp.pl[/mail][/i]