Reklama

Eurowizja’25: Justyna Steczkowska rośnie u bukmacherów po awansie do finału

Justyna Steczkowska awansowała do finału Eurowizji’25 z piosenką „Gaja”. Jednocześnie bukmacherzy w swoich notowaniach poprawili jej pozycję z 25. na 20.

Publikacja: 14.05.2025 10:42

Eurowizja’25: Justyna Steczkowska rośnie u bukmacherów po awansie do finału

Foto: EPA/GEORGIOS KEFALAS

Justyna Steczkowska, pomimo gorszych notowań u bukmacherów niż na przykład ukraiński zespół Ziferblat, nie zafundowała polskim fanom Eurowizji takiego thrillera, jak reprezentanci naszych sąsiadów, zmagających się z agresją Rosji.

Reklama
Reklama

Justyna Steczkowska awansuje z szóstego miejsca

Temu thrillerowi sprzyjała zaś nowa formuła prezentowania artystów awansujących z półfinału do finału Eurowizji w Bazylei po głosowaniu widzów.

Na ekranie widzieliśmy trójkę reprezentantów, z których awansował jeden. Justyna Steczkowska najpierw nie dostała przepustki do finału, ale ostatecznie była w stawce szósta. Wspomniani Ukraińcy z artrockową piosenką „Bird of Prey” uzyskali awans dopiero w ostatniej odsłonie, na miejscu dziesiątym, co było sporym zaskoczeniem, ponieważ Ukraina w Eurowizji jest zazwyczaj notowana bardzo wysoko. Potwierdzają to nowe zestawienia bukmacherskie: chociaż Ziferblat awansowali do finału na pozycji dziesiątej, są plasowani wyżej od Justyny Steczkowskiej – na miejscu trzynastym.

Czytaj więcej

Justyna Steczkowska zakwalifikowała się do finału Eurowizji'25
Reklama
Reklama

Polska wokalistka, która startowała już w konkursie Eurowizji dokładnie trzy dekady temu, w 1995 r. w Dublinie, zajmując wtedy ostatecznie pozycję osiemnastą, teraz jest pozycjonowana przez bukmacherów na miejscu dwudziestym. Awansowała w ich estymacjach o pięć pozycji, trafiając do grona artystów, których szansa na zwycięstwo jest wyższa niż jeden procent.

Okazuje się jednak, że bukmacherzy też się mylą. Koronnym przykładem jest Red Sebastian z Belgii. Zanim rozpoczął się pierwszy finał w Bazylei, był typowany do pierwszej piątki. Zamykał ją. 13 maja okazał się jednak dla niego pechowy i pomimo spektakularnego, udanego występu musi pożegnać się z szansą na udział w finale.

Finał Eurowizji ze Steczkowską 17 maja

Nieoczekiwanie do pierwszej piątki wskoczył zaś reprezentant telewizji holenderskiej Claude z piosenką „C’est La Vie”. Wyprzedził izraelską reprezentantkę Yuval Raphael, która musi się zmagać z propalestyńskimi gestami solidarności.

Pierwsza trójka pozostaje w typowaniach bukmacherów niezmienna. To reprezentujący szwedzką telewizję zespół KAJ z piosenką „Bara Bada Bastu”, pierwszą śpiewaną po szwedzku od 27 lat. Szwedzkiej reprezentacji szanse na zwycięstwo wzrosły do 42 procent.

Drugim faworytem, według bukmacherów, jest JJ z Austrii z operową piosenką „Wasted Love”. Na podium ma szansę znaleźć się Louane z Francji z utworem „Maman”.

Reklama
Reklama

Drugi półfinał już w czwartek, 15 maja, ale polscy fani czekają na sobotni finał – 17 maja.

Muzyka popularna
Spięty: Bóg, wiara i miłość to są moje dyżurne tematy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Muzyka popularna
Premierowe piosenki U2 o ofiarach w Ukrainie, Iranie, Palestynie i USA. Nowa płyta w tym roku
Muzyka popularna
Krzysztof Grabowski dla „Rzeczpospolitej": Młodzi wchodzą w neonazistowski sposób myślenia, bo nie widzą całości systemu
Muzyka popularna
Wu-Tang Clan stanie w rapowym kręgu w Łodzi. Zagrają Archive i Tori Amos
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama