[b]Tak orzekł WSA w Łodzi 7 maja 2010 r. (I SA/Łd 194/10).[/b]

Organy podatkowe ustaliły, że przedsiębiorca, obliczając wysokość straty z prowadzonej działalności gospodarczej za 2004 r., zaliczył do kosztów podatkowych kwotę odsetek naliczonych w tym roku, ale zapłaconych w marcu 2005 r. Naruszył więc art. 23 ust. 1 pkt 32 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=346580]ustawy o PIT[/link]. Fiskus uznał też księgi rachunkowe prowadzone przez podatnika za nierzetelne z tego względu, że odsetki zostały w nich ujęte jako koszty w 2004 r.

Podatnik wniósł skargę do WSA, tłumacząc, że odsetki rzeczywiście zapłacił w 2005 r., ale jeszcze przed sporządzeniem bilansu za rok poprzedni. Mógł je zatem potraktować jako koszty w 2004 r. Zarzucił też organom, że nieprawidłowo uznały prowadzone przez niego księgi za nierzetelne. Uwzględnienie odsetek jako kosztów w roku, w którym zostały naliczone, wynikało z zastosowania art. 6 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=23BEAECCED8C733346289154977E56D8?id=324433]ustawy o rachunkowości[/link].

WSA stwierdził jednak, że skoro bezsporny jest fakt zapłacenia odsetek w 2005 r., to przepisy nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że należy je zaliczyć do kosztów właśnie w tym roku. Sąd wyjaśnił również, że księgi zostały uznane za nierzetelne w rozumieniu ustawy o rachunkowości, a nie ordynacji podatkowej. Choć art. 6 ustawy o rachunkowości może świadczyć o niekonsekwencji ustawodawcy, to należy pamiętać, że czym innym jest podatkowa, a czym innym księgowa kategoria kosztów.

Sąd uznał, że zapłata odsetek już po zakończeniu 2004 r. nie może wpływać na zobowiązanie podatkowe z tego roku. Stwierdził też, że księgi rachunkowe powinny być prowadzone nie tylko zgodnie z przepisami ustawy o rachunkowości, ale także w taki sposób, by umożliwiały prawidłowe obliczenie kwoty podatku.

[i]Łukasz Pikus, Zespół Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte[/i]

[ramka][b]Komentuje Anna Siemieniuk, konsultantka w Dziale Doradztwa Podatkowego firmy Deloitte (biuro w Warszawie):[/b]

Kwestia odmiennego traktowania naliczonych, ale niezapłaconych odsetek dla celów rachunkowych i dla celów podatku dochodowego wynika z przyjętej w polskim systemie prawnym koncepcji autonomii rachunkowości finansowej i podatkowej.

Zgodnie z zasadą memoriału określoną w art. 6 ustawy o rachunkowości jednostka powinna ująć w księgach rachunkowych wszystkie osiągnięte, przypadające na jej rzecz przychody i obciążające ją koszty związane z tymi przychodami dotyczące danego roku obrotowego, niezależnie od terminu ich zapłaty.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Takimi kosztami będą w szczególności naliczone, ale niezapłacone odsetki. Naliczenie odsetek na dzień bilansowy, dotyczących danego roku obrotowego, następuje w drodze bilansowej wyceny zobowiązań, która jest wymagana przez art. 28 ust. 1 pkt 8 ustawy o rachunkowości.

Odmiennie kwestia ta została uregulowana na gruncie podatków dochodowych. Zgodnie bowiem z art. 23 ust. 1 pkt 32 ustawy o PIT (odpowiednio art. 16 ust. 1 pkt 11 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3CD1F973ED2250B9557A174BFD2A2EE2?id=115893]ustawy o CIT[/link]) nie uważa się za koszty uzyskania przychodów naliczonych, ale niezapłaconych albo umorzonych odsetek od zobowiązań, w tym również od pożyczek (kredytów). A contrario, odsetki od pożyczek (kredytów) mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów dopiero w momencie ich faktycznej zapłaty.

Dodatkowo warto zauważyć, że w ocenianym stanie faktycznym podatnik – niezasadnie – powołał się na regulację wynikającą z art. 22 ust. 5a ustawy o PIT. Mając na uwadze fakt, że z zakresu art. 22 ustawy o PIT jednoznacznie zostały wyłączone koszty wymienione w art. 23, czyli w szczególności naliczone, ale niezapłacone odsetki, to regulacje dotyczące rozpoznawania w czasie kosztów pośrednich i bezpośrednich nie mają zastosowania w omawianej sytuacji.

Reasumując, komentowany wyrok, co do zasady, zasługuje na aprobatę. Pewne wątpliwości (i zdziwienie) może jedynie budzić podtrzymanie przez WSA argumentacji organów podatkowych w zakresie uznania ksiąg rachunkowych prowadzonych przez podatnika za nierzetelne.

W doktrynie bowiem za księgi nierzetelne przyjmuje się księgi, które nie odzwierciedlają pewnych zdarzeń gospodarczych, lub księgi, w których ujęto zdarzenie fikcyjne (które nie miało miejsca). Wydaje się jednak, że samo kasowe rozpoznanie dla celów podatkowych naliczonych, ale niezapłaconych odsetek nie stanowi wystarczającej przesłanki stwierdzenia wadliwości ksiąg rachunkowych. [/ramka]