Nie w każdej sprawie wpis będzie wynosił tyle samo

To, ile trzeba zapłacić od wnoszonej do sądu skargi, określają przepisy. Jeśli pismo wnosi profesjonalny pełnomocnik i źle je opłaci, sąd nie będzie w ogóle sprawy rozpoznawał

Aktualizacja: 04.08.2010 04:24 Publikacja: 04.08.2010 03:00

Nie w każdej sprawie wpis będzie wynosił tyle samo

Foto: Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski MD Mateusz Dąbrowski

[b]Tak postanowił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 czerwca 2010 r., II GSK 728/10 [/b]

[srodtytul]Jaki jest problem[/srodtytul]

S. – K. GmbH & Co. KG z siedzibą w Niemczech, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę na decyzję ministra zdrowia w sprawie odmowy przedłużenia okresu ważności pozwolenia na dopuszczenie do obrotu produktu leczniczego.

WSA odrzucił skargę. Wyjaśnił, że skarga została odrzucona wobec nieuiszczenia przez skarżącego – reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika – stałego wpisu sądowego w wysokości 3000 zł.

Spółka wniosła skargę kasacyjną na to postanowienie. Twierdziła, że pozwolenie na dopuszczenie do obrotu surowca farmaceutycznego następuje w drodze decyzji ministra zdrowia, indywidualnie dla każdej substancji uznanej za surowiec farmaceutyczny. Pozwolenie na dopuszczenie do obrotu jednej substancji nie może być, jej zdaniem, utożsamiane z koncesją, zezwoleniem lub pozwoleniem na prowadzenie działalności.

[srodtytul]Skąd to rozstrzygnięcie[/srodtytul]

NSA orzekł, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Przypomniał, że sąd nie podejmuje żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie zostanie uiszczona należna opłata, a pismem podlegającym opłacie jest między innymi skarga. Pisma wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego, które nie są należycie opłacone, pozostawia się bez rozpoznania albo odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty, jeżeli pismo podlega opłacie stałej.

Sąd I instancji odrzucił wniesioną przez profesjonalnego pełnomocnika i opłaconą skargę jako nieopłaconą należycie, a więc w kwocie 3000 zł. zgodnie z § 2 ust. 2 pkt 20 rozporządzenia.

NSA przypomniał, że zgodnie z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?n=1&id=345827]ustawą o swobodzie działalności gospodarczej[/link] dla różnych rodzajów działalności gospodarczej ustawodawca przewidział obowiązek uzyskania zezwolenia (koncesji, licencji) i takiego zezwolenia wymaga wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie określonym w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B422867C5FAFE60D9346B8A1283ABC7F?id=262765]ustawie Prawo farmaceutyczne[/link].

S[wyimek]trona, która wnosi pismo do sądu, powinna je opłacić [/wyimek]

Zezwolenie jest również konieczne do podjęcia działalności gospodarczej w zakresie obrotu hurtowego produktami leczniczymi, zastrzeżonego dla hurtowni farmaceutycznych, składów celnych i konsygnacyjnych produktów leczniczych.

Rozpoznawana sprawa nie dotyczy żadnego z omówionych pozwoleń, a więc nie odnosi się ani do pozwolenia na wytwarzanie czy import produktów farmaceutycznych, ani do pozwolenia na obrót hurtowy tymi produktami, lecz do pozwolenia na dopuszczenie do obrotu konkretnego farmaceutyku, które otrzymuje podmiot prowadzący już działalność gospodarczą, o której mówi prawo farmaceutyczne.

Zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 26 prawa farmaceutycznego „pozwoleniem na dopuszczenie do obrotu jest decyzja wydana przez uprawniony organ, potwierdzająca, że dany produkt leczniczy może być przedmiotem obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”.

Zdaniem NSA wpis sądowy od takiej sprawy powinien wynosić 200 zł.

Praca, Emerytury i renty
Nie wszyscy uprawnieni dostaną 13. emeryturę w tej samej wysokości. Od czego zależy kwota?
Praca, Emerytury i renty
Waloryzacja emerytur i rent w 2025 r. GUS podał ważny wskaźnik
Nieruchomości
Syndyk i sąd pozbawili ponad 100 rodzin dojazdu do domu. Jest wyrok SN
Nieruchomości
Rewolucja w spółdzielniach mieszkaniowych. Rząd pokazał założenia projektu ustawy
Konsumenci
Jest pierwszy „polski” wyrok dotyczący sankcji kredytu darmowego