Reklama
Rozwiń
Reklama

SN o handlu podróbkami

Odsprzedaż podrobionych towarów oraz ich kupowanie nie stanowi przestępstwa paserstwa, gdyż nie spełnia ustawowego warunku rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego

Publikacja: 01.07.2008 07:30

SN o handlu podróbkami

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

To sedno poniedziałkowej uchwały siedmioosobowego składu Sądu Najwyższego (sygn. I KZP 8/08)

.

Kwestia ta wynikła w sprawie Joanny N. handlującej na poznańskim bazarze podrabianymi artykułami sportowymi z markowymi metkami. Sąd rejonowy skazał ją na 4 tys. zł grzywny za paserstwo – uznając, że wiedziała o podróbce. Rozpatrujący odwołanie sąd okręgowy powziął jednak pewne wątpliwości prawne, z którymi zwrócił się do Sądu Najwyższego.

Prawo własności przemysłowej z 2000 r. (które zastąpiło wcześniejszą ustawę o znakach towarowych) karze bowiem także wprowadzenie do obrotu podrobionych towarów (choć znacznie łagodniej).

Sądy nie mają jednak pewności, czy handlowanie takimi towarami po ich zakupie, a także ich kupowanie (przed zmianami prawa) było paserstwem. Ono zaś zagrożone jest karą do pięciu lat więzienia.

Reklama
Reklama

Paserstwo polega na nabyciu lub pomocy w zbyciu rzeczy uzyskanej „za pomocą czynu zabronionego”. Według pytającego sądu nie jest jednoznaczne, czy taki czyn jak handlowanie podrobionymi towarami i kupowanie ich miało być uznawane za paserstwo – czy też ustawodawca w prawie własności przemysłowej świadomie zaniechał penalizacji takich zachowań.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
Emerytury i renty w górę. Podwyżka będzie wyższa niż zakładał rząd
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama