Nie jest automatycznie zwolniony z tego obowiązku.

Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 4 kwietnia 2008 r. (I PK 243/07). Z prawa upadłościowego i naprawczego wynika, że środki zgromadzone na rachunku bankowym zfśs, z odsetkami, kwotami pochodzącymi ze spłacanych pożyczek mieszkaniowych oraz opłatami pobieranymi od osób korzystających z usług i świadczeń socjalnych finansowanych z funduszu organizowanych przez upadłego nie wchodzą do masy upadłości (art. 64 puin).

Mienie to ma być nadal wydatkowane na cele socjalne, a ewentualne niewykorzystane środki mają być przekazane na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Z tego przepisu część ekspertów wywodziła, że po ogłoszeniu upadłości nie odprowadza się już dalszych odpisów na zfśs. Sąd Najwyższy zanegował jednak takie stanowisko. Uznał, że przepis ten jedynie legitymizuje fundusz, a nie zajmuje się jego funkcjonowaniem w upadłości. Regulacja ta nie jest nadrzędna wobec ustawy o zfśs. Z przepisu tego wynikają zatem skutki upadłości nie dla istnienia funduszy, a tylko dla masy upadłości.

Sąd Najwyższy

przywołał także wcześniejsze orzecznictwo. Z niego wynika, że ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa nie powoduje likwidacji działającego w nim zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (

wyrok z 2 września 1999 r., I PKN 242/99

). Odwołując się do celu ustawy o funduszu, SN podniósł z kolei, że przyjęcie rozwiązania, zgodnie z którym po ogłoszeniu upadłości pracownicy mogliby korzystać jedynie ze środków wcześniej zgromadzonych, bez względu na to, jak długo będzie trwało ich zatrudnienie i ile osób będzie zatrudnianych w trakcie upadłości, negatywnie różnicowałoby sytuację zatrudnianych w trakcie postępowań upadłościowych.

Sąd Najwyższy podkreślił w końcu, że istnieje powszechny obowiązek stosowania ustawy o zfśs przez pracodawców, gdy zatrudniają określoną liczbę pracowników. Dotyczy to także syndyków. Istnienie funduszu jest związane z zatrudnianiem pracowników i wówczas stosowania ustawy nie wyłączają zmiany dotyczące pracodawcy, nawet takie jak przekształcenie, likwidacja czy upadłość. Ustawa o zfśs zawiera konkretne regulacje rozstrzygające, co dzieje się ze środkami funduszu, gdy zakład pracy w całości lub części przechodzi na nowego pracodawcę. Art. 7 ust. 3 – 3d ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (DzU z 1996 r. nr 70, poz. 335 ze zm.) potwierdza, że środki funduszu idą za pracownikami. Przy upadłościach nierzadko natomiast dochodzi do przejmowania zakładów przez inne podmioty.

Zatem syndyk, który nie chce odprowadzać odpisów na fundusz świadczeń socjalnych, musi go zlikwidować, stosując procedury przewidziane w ustawie o zfśs. Sama upadłość nie pozwala natomiast automatycznie na to, aby nie odprowadzać środków na fundusz socjalny.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Autor jest asystentem sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego