Pamiętacie państwo książkę Mariany Mazzucato „Przedsiębiorcze państwo”, która – zdaniem recenzentów – „bezlitośnie rozprawia się z poglądami funkcjonującymi w polskiej debacie o ekonomii” i udowadnia, że „to nie wolny rynek dał nam internet, komputery, lądowanie na Księżycu, telefonię komórkową, biotechnologię, GPS i rewolucję nanotechnologiczną. Za najbardziej przełomowymi technologiami stoi sektor państwowy i jego urzędnicy”?
No to właśnie Pentagon uznał, że Amerykanie mogą przegrać z Chińczykami rywalizację w obszarze sztucznej inteligencji i w ramach programu „Manhattan 2.0” rozwija współpracę z „prywaciarzami” z takich firm jak Anduril, Palantir czy Antropic. Jak nie słyszeliście, to… spytajcie o nie sztuczną inteligencję.