Reklama

Kalinowska o przeciwdziałaniu nielegalności zatrudnienia

Ministerstwo pracy przygotowało projekt nowelizacji kodeksu pracy, który ma przeciwdziałać nielegalności zatrudniania.
Joanna Kalinowska

Joanna Kalinowska

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Po zmianach pracodawca nie będzie mógł czekać do końca pierwszego dnia pracy, aby na piśmie potwierdzić nowo zatrudnionej osobie fakt zawarcia z nią umowy o pracę. W ten sposób ma zniknąć tzw. syndrom pierwszego dnia. Obecnie inspektorzy walczą z tą patologią doszukując się śladu pracy takiej osoby m.in. w firmowych dokumentach z wcześniejszych okresów. Każdy kij ma jednak dwa końce. Alternatywą dla syndromu pierwszego dnia może się stać wymówka, że kontrolowana osoba została zatrudniona na podstawie umowy cywilnoprawnej. A taką można zawrzeć także ustnie. W tej sytuacji inspektorowi pozostaje sprawdzić, w jakim miejscu i godzinach ma pracować wykonawca oraz komu jest podporządkowany. Walka PIP z nielegalnym zatrudnieniem może więc dalej przypominać walkę z wiatrakami. Pomóc mogłaby zmiana postulowana przez Inspekcję o wprowadzeniu obowiązku zgłoszenia do ubezpieczeń przyjętej osoby już pierwszego dnia pracy, bez względu na formę zatrudnienia. Ale i w tym rozumowaniu jest luka – nie każda umowa jest tytułem do ubezpieczeń, jak choćby umowa o dzieło. Mimo tych wszystkich przeszkód, PIP i tak jest skuteczny w swych działaniach. Zapraszam do lektury całego dodatku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama