Reklama

Michał Szułdrzyński: Prezydent i premier zamienili się rolami. Na czym polega kopernikański przewrót Tuska

Wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy w Sejmie miało być atakiem na Donalda Tuska. Ale w rzeczywistości tylko pomogło premierowi przedstawić swój punkt widzenia. Tusk przedstawił się jako rzecznik mas obawiających się o bezpieczeństwo polskich granic i niekontrolowaną migrację.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP/Marcin Obara

Swoim środowym wystąpieniem w Sejmie prezydent Andrzej Duda wyświadczył wielką przysługę premierowi Donaldowi Tuskowi. Nie tylko bowiem nie zrozumiał gry, którą zaczął ostatnio prowadzić premier, ale w dodatku, atakując go za plan zaostrzenia polityki migracyjnej, jeszcze bardziej wzmocnił przekaz premiera. I dał mu okazję, by jeszcze raz, ale tym razem z sejmowej mównicy przedstawić się jako bezwzględny obrońca polskich granic i bezpieczeństwa Polaków.

Za co prezydent Andrzej Duda atakował Donalda Tuska w swym orędziu z okazji rocznicy wyborów?

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama