To było do przewidzenia. I to od dawna, od roku na pewno. Nawet więcej
– powstało na ten temat wiele tekstów, wypowiadali się o tym eksperci, w tym niektórzy politycy.
To, że w Stanach Zjednoczonych spada wsparcie dla Ukrainy i zainteresowanie wojną w Ukrainie, było widoczne jeszcze przed rozpoczęciem wojny na Bliskim Wschodzie, która wybuchła na początku października. A wtedy ekipy amerykańskich telewizji przeniosły się z Kijowa do Tel Awiwu, pokazując, co dla tamtejszego widza i wyborcy jest ważniejsze.