Reklama

Szok z Dworca ZOO

Wychudzona, androgeniczna twarz i oczy osoby pozbawionej złudzeń – na zdjęciach w zachodnioniemieckich gazetach przedstawiano ją początkowo jako Christiane F.
Szok z Dworca ZOO

Foto: PAP/DPA

To ona była główną bohaterką wieloodcinkowego reportażu „My, dzieci z dworca ZOO”, który 30 lat temu pojawił się na łamach tygodnika „Stern”, a potem – już jako książka wstrząsnął opinią publiczną RFN. Christiane opowiadała reporterom „Sterna” o tym, czego mieszkańcy Berlina Zachodniego nie zauważali, bo zauważać nie chcieli. Główny dworzec wolnej części Berlina był polem łowieckim dilerów, którzy bez skrupułów wykorzystywali uzależnienie zagubionych nastolatków. Na podstawie książki nakręcono w 1981 roku film w reżyserii Uli Edela epatujący scenami z kolejnych kręgów narkotycznego piekła.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama