To ona była główną bohaterką wieloodcinkowego reportażu „My, dzieci z dworca ZOO”, który 30 lat temu pojawił się na łamach tygodnika „Stern”, a potem – już jako książka wstrząsnął opinią publiczną RFN. Christiane opowiadała reporterom „Sterna” o tym, czego mieszkańcy Berlina Zachodniego nie zauważali, bo zauważać nie chcieli. Główny dworzec wolnej części Berlina był polem łowieckim dilerów, którzy bez skrupułów wykorzystywali uzależnienie zagubionych nastolatków. Na podstawie książki nakręcono w 1981 roku film w reżyserii Uli Edela epatujący scenami z kolejnych kręgów narkotycznego piekła.