Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
– Daliśmy się zwieść podszeptom Ziobry? – pali papierosa za papierosem wicenaczelny Piotr Stasiński. – Ale Piotrze, kiedy drukowaliśmy pierwszy tekst Marcina Kąckiego o seksaferze, ty prowadziłeś gazetę – wytęża pamięć Seweryn Blumsztajn. – Ja? Nie było mnie w redakcji! – krzyczy Stasiński.
O co chodzi? O zarzut, jaki wyszedł spod pióra Jacka Żakowskiego. I pojawił się w... „Wyborczej". Zacytujmy: „Gwiazda Leppera gasła, od kiedy wszedł w koalicję z PiS i LPR, ale zdmuchnięcie jej było skutkiem wymyślonych w gabinetach władzy fikcyjnych oskarżeń znanych jako afera gruntowa i częściowo fałszywych (m.in. ojcostwo dziecka Anety K.), a częściowo niewyjaśnionych oskarżeń o przestępstwa seksualne".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: