Reklama

Miłada Jędrusik o Uważam Rze - Piotr Zaremba

Co wynika z twarzy żołnierzy drugiej wojny światowej na okładce pierwszowrześniowego numeru "Uważam Rze"?
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Reklama
Reklama
Reklama

Dla Miłady Jędrysik z "Gazety  Wyborczej" wynika tyle, że ten  tygodnik lansuje tylko męską wizję historii i świata.

Jędrysik nie ograniczyła się do tego argumentu. Pracowicie zliczyła autorki w ostatnim numerze "Uważam Rze". Uznała, że siedem to za mało, nadto pisały o nie najważniejszych sprawach. Odpowiedziałem jej na to w portalu wPolityce.pl, aby policzyła, ilu jest w jej gazecie funkcyjnych mężczyzn, a ile kobiet. Na 17 nazwisk w stopce przypadają trzy panie, na nie najważniejszych funkcjach. Biblijne powiedzonko o źdźble i belce nasuwa się samo. Choć podjąłbym się obrony redakcji z Czerskiej przed Jędrysik – że na przykład w ogóle w Polsce jest więcej dziennikarzy niż dziennikarek. No, ale mamy do czynienia ze zwolenniczką parytetów, która pokazałaby swoim szefom, Kurskiemu ze Stasińskim, gdzie raki zimują. Gdyby mogła. A skoro nie może, wyżywa się na nielubianym tygodniku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama