4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 20.03.2015 18:32 Publikacja: 20.03.2015 00:16
Turkmenbasza („przywódca Turkmenów") – bo tak się tytułował ten polityk – uznał, że w jego kraju nie ma miejsca na obce dziedziny sztuki. Tym samym znany z szerzenia swojego kultu jednostki satrapa zamanifestował turkmeński nacjonalizm przeciwko rosyjskiemu kolonializmowi.
Z polskiego punktu widzenia cała ta sytuacja może się wydawać egzotyczna. Rosja powszechnie uchodzi nad Wisłą za źródło degradacji politycznej i społecznej, a nie – jak w przypadku dawnych środkowoazjatyckich republik sowieckich – awansu cywilizacyjnego. Tymczasem takim narodom jak Turkmeni niosła ona kaganek oświaty.
Szczególnie tak się działo w epoce ZSRR, który – według amerykańskiego historyka Terry'ego Martina – był „imperium akcji afirmatywnej". Państwo sowieckie oficjalnie bowiem traktowało wchodzące w jego skład ludy równoprawnie i podmiotowo. Teoretycznie nie narzucało tym ludom prymatu kultury rosyjskiej, lecz dostarczało im wyłącznie europejskie zdobycze nauki i techniki do pielęgnowania swoich własnych tożsamości.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Cokolwiek Ameryka robi ostatnio w imię swojej wielkości, służy Chinom. Przede wszystkim unicestwienie NATO przez...
Jedyną kwestią, w której Grzegorz Braun rzeczywiście reprezentuje coś dotąd niewidzianego, jest otwarty antysemi...
Ponad ćwierć wieku po rozpoczęciu negocjacji Unia Europejska i Mercosur dokonały historycznego aktu: podpisały u...
Przystąpienie Ukrainy do UE jest jedynym możliwym scenariuszem, który pozwoliłby Ukraińcom ogłosić sukces w wojn...
Wynik starcia premiera Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim zadecyduje, kto za dwa lata zacznie sprawow...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas