Reklama
Rozwiń
Reklama

Zastanówmy się, jak poprawić 500+

Nawet 100 tys. kobiet mogło zrezygnować z pracy lub jej poszukiwania w efekcie programu 500+ – wyliczyli eksperci Instytutu Badań Strukturalnych. To zresztą nie pierwsze badania pokazujące, jak silny negatywny wpływ na aktywność zawodową Polaków mają wprowadzone przez rząd PiS dodatki na dzieci. Potwierdzają to chociażby analizy GUS: okazuje się, że obecnie odsetek młodych kobiet, które są zainteresowane pracą, jest najniższy od prawie dwóch dekad.
Zastanówmy się, jak poprawić 500+

Foto: 123RF

Ministerstwo Rodziny i Pracy na zarzuty, że program 500+ zachęca do bierności zawodowej, ma w zasadzie jedną odpowiedź: przecież nie ma nic złego w tym, by młoda matka porządnie zajmowała się wychowywaniem dzieci. A jeśli wsparcie od państwa jej to umożliwia, to tym lepiej.

Trudno polemizować z tym argumentem. Bo przy trójce czy czwórce małych dzieci raczej ciężko znaleźć czas na ośmiogodzinną pracę. Problem w tym, że wraz z upływem lat dzieci wyrastają, nie potrzebują już tak intensywnej matczynej opieki, a świadczenie 500+ zostaje. Aż do 18. urodzin. Taka konstrukcja pomocy może więc rozleniwiać w szukaniu pracy już nie tylko te młode, ale także te bardziej dojrzałe panie. A im dłużej ktoś nie ma zatrudnienia, nie szlifuje swoich kwalifikacji, tym trudniej potem mu pracę znaleźć.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama