Reklama

Trójkąt Weimarski na czele elektryfikacji i reindustrializacji Europy

Po raz pierwszy od 2013 r. w Polsce spotykają się ministrowie środowiska i klimatu Trójkąta Weimarskiego. Ma on szansę odegrać nową rolę, a Polska, jako gospodarz i kraj stojący przed jednymi z największych wyzwań transformacyjnych, może współkształtować kierunek tej współpracy.
Trójkąt Weimarski na czele elektryfikacji i reindustrializacji Europy

Foto: Adobe Stock

Ministrowie środowiska i klimatu Trójkąta Weimarskiego po raz pierwszy od 2013 r. spotykają się w Polsce. Dzieje się to w momencie, gdy Europa mierzy się z rosnącymi napięciami politycznymi i gospodarczymi, ale jednocześnie potrzebuje nowych impulsów współpracy.

W 35. rocznicę powstania Trójkąta Weimarskiego format ten mógłby stać się kuźnią przemysłowej i energetycznej przyszłości Europy. Niemcy, Francja i Polska odpowiadają łącznie za niemal połowę emisji UE i znaczną część jej bazy przemysłowej. Sama skala nie przekłada się jednak automatycznie na wspólne działania. Kluczowe jest to, czy ministrowie spotykający się w Polsce w środku debaty o przyszłości europejskiego przemysłu i nowej koncepcji bezpieczeństwa ekonomicznego, potrafią przełożyć różne wyzwania na wspólny program. Zwłaszcza w czasie, gdy wszystkie trzy społeczeństwa mierzą się z rosnącymi kosztami energii, niepewnością geopolityczną oraz siłami politycznymi próbującymi przedstawiać politykę klimatyczną jako zagrożenie, a nie szansę.

Przekuwając różnice w siłę

Każde z państw ucieleśnia inną część europejskiej transformacji. Niemcy zmagają się z dekarbonizacją energochłonnego przemysłu oraz z redukcją zależności od importowanego gazu, jednocześnie starając się utrzymać konkurencyjność. Francja, mimo niskoemisyjnej energetyki, pozostaje w tyle w elektryfikacji transportu, ogrzewania i procesów przemysłowych. Polska przechodzi trudny proces odchodzenia od energetyki o wysokim śladzie węglowym, starając się jednocześnie zapewnić przystępne ceny energii i chronić wrażliwe regiony. Te kontrasty odzwierciedlają wyzwania stojące przed całą Europą i tworzą przestrzeń dla wspólnych, europejskich rozwiązań.

Jeśli trzy stolice zbliżą swoje stanowiska, europejska transformacja może stać się projektem wzmacniającym bezpieczeństwo, konkurencyjność i odporność gospodarczą. Trójkąt Weimarski ma szansę odegrać nową rolę, a Polska, jako gospodarz i kraj stojący przed jednymi z największych wyzwań transformacyjnych, może współkształtować kierunek tej współpracy.

Dla Polski korzyści są szczególnie wymierne: elektryfikacja wspiera rozwijające się sektory baterii i pomp ciepła oraz zmniejsza podatność na globalne wahania cen paliw

Reklama
Reklama

Elektryfikacja transportu, ogrzewania i przemysłu

Cel jest wspólny: zachować europejski przemysł w procesie transformacji ku neutralności klimatycznej, dostarczyć obywatelom i firmom tanią energię, a jednocześnie wzmocnić geopolityczną odporność Europy. Elektryfikacja transportu, ogrzewania i przemysłu to najszybsza droga do ograniczenia importu paliw kopalnych o miliardy euro, obniżenia rachunków gospodarstw domowych i zwiększenia konkurencyjności przemysłu. Dla Polski korzyści są szczególnie wymierne: elektryfikacja wspiera rozwijające się sektory baterii i pomp ciepła oraz zmniejsza podatność na globalne wahania cen paliw.

W tym kontekście ze współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego może wyłonić się wspólna strategia oparta na dwóch filarach: solidnej polityce „Made with Europe”, która pozwoli kierować środki publiczne do firm działających w UE w celu ochrony europejskiego modelu społecznego, oraz planie elektryfikacji mającym na celu ograniczenie zależności.

Wspólne działania na rzecz elektryfikacji transportu – od modernizacji linii kolejowych i ujednolicenia systemów sygnalizacji po rozwój infrastruktury ładowania na trasach TEN-T – ograniczyłyby zależność od ropy i wzmocniły konkurencyjność przemysłu

Trzy sprawy w centrum uwagi

Ministrowie spotykający się w Polsce stoją przed pilnymi zadaniami. Po pierwsze, powinni przeprowadzić rzeczową dyskusję o funkcji Europejskiego Akceleratora Przemysłowego w przyszłej polityce przemysłowej UE. W centrum rozmowy powinny znaleźć się trzy kwestie: kierunek reformy zasad zamówień publicznych w celu ochrony zdolności produkcyjnych UE, możliwość stworzenia wspólnego europejskiego instrumentu finansowego na rozwój czystych technologii oraz połączenia tych elementów w spójną architekturę wsparcia. Jasne stanowisko Trójkąta Weimarskiego mogłoby nadać tej debacie kierunek i przyspieszyć prace nad europejską polityką przemysłową.

Po drugie, priorytetem powinna stać się modernizacja i lepsze połączenie sieci elektroenergetycznych. Dzięki Europejskiemu Pakietowi Sieciowemu, Trójkąt Weimarski dysponuje dziś konkretną ramą działania. Duży i elastyczny rynek niemiecki, niskoemisyjna energetyka Francji oraz szybko rosnący potencjał odnawialny Polski mogą się wzajemnie wzmacniać, ale tylko wtedy, gdy rozbudowane zostaną połączenia transgraniczne, a planowanie sieci będzie skoordynowane. Podobnie jest w przypadku rozwoju OZE: wspólne standardy, koordynacja łańcuchów dostaw i uproszczone procedury mogłyby obniżyć koszty i zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne. To zapewnia większe bezpieczeństwo energetyczne niż opieranie się na imporcie gazu, ropy i węgla.

Po trzecie, kolejnym naturalnym obszarem pogłębionej współpracy powinien stać się transport. Niemcy, Francja i Polska tworzą jeden z kluczowych korytarzy gospodarczych Europy. Wspólne działania na rzecz jego elektryfikacji – od modernizacji linii kolejowych i ujednolicenia systemów sygnalizacji po rozwój infrastruktury ładowania na trasach TEN-T – ograniczyłyby zależność od ropy i wzmocniły konkurencyjność przemysłu. Szczególnie pilna jest integracja europejskiej kolei. Ostatnia trójstronna deklaracja ministrów transportu to dobry sygnał, ale pozostanie symboliczna, jeśli nie zostanie poparta większymi środkami unijnymi oraz prostszymi, bardziej zharmonizowanymi przepisami.

Reklama
Reklama

Kolejna perspektywa budżetowa UE grozi cięciami w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, wsparciu, na którym polegają regiony węglowe w Polsce oraz regiony transformacji w Niemczech i Francji

Warunki sukcesu elektryfikacji

Elektryfikacja powiedzie się tylko wtedy, gdy będzie społecznie akceptowalna i stabilnie finansowana, dlatego współpraca na rzecz przystępności cen i sprawiedliwości społecznej jest kluczowa. Wszystkie trzy kraje Trójkąta Weimarskiego mierzą się z ryzykiem ubóstwa energetycznego i obawami społecznymi dotyczącymi kosztów. Z tego względu muszą bronić i wzmacniać unijne środki na sprawiedliwą transformację. Kolejna perspektywa budżetowa UE grozi cięciami w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, wsparciu, na którym polegają regiony węglowe w Polsce oraz regiony transformacji w Niemczech i Francji. Wymiana doświadczeń dotyczących wsparcia dla gospodarstw o niskich dochodach, wykorzystania Społecznego Funduszu Klimatycznego czy skutecznych programów efektywności energetycznej może pomóc krajom Trójkąta uczyć się od siebie, budować zaufanie i zapewnić, że transformacja przyniesie korzyści zarówno gospodarstwom domowym, jak i przemysłowi.

Zamiast kwestionować ETS, gdy ceny się wahają, kraje Trójkąta mogłyby przeznaczać całość przychodów z aukcji uprawnień na przyspieszenie inwestycji w czysty przemysł, nowoczesne sieci i ochronę społeczną

Co dalej z ETS?

System handlu emisjami nie szkodzi konkurencyjności. Przeciwnie, pobudza inwestycje w unowocześnianie gospodarki. A odpowiednie, strategiczne wykorzystanie jego wpływów może przynieść realne zmiany. Niemcy uzyskują najwyższe wpływy z ETS1, Polska najbardziej korzysta ze Społecznego Funduszu Klimatycznego, a Francja plasuje się między nimi. Mimo to tylko niewielka część tych środków wspiera dziś dekarbonizację przemysłu czy elektryfikację. Zamiast kwestionować ETS, gdy ceny się wahają, kraje Trójkąta mogłyby przeznaczać całość przychodów z aukcji uprawnień na przyspieszenie inwestycji w czysty przemysł, nowoczesne sieci i ochronę społeczną.

Spotkanie Trójkąta Weimarskiego w Polsce to szansa, by pokazać, że europejska transformacja nie jest ciężarem narzuconym przez Brukselę, lecz sposobem na zwiększenie bezpieczeństwa, konkurencyjności i stabilności społecznej. Jeśli trzy państwa przekują różnice we wspólne rozwiązania, Trójkąt Weimarski może stać się siłą napędową europejskiej suwerenności w XXI wieku.

O autorach

Marcin Korolec, Neil Makaroff, Sylwia Andrałojć-Bodych

Marcin Korolec – Instytut Zrównoważonej Gospodarki;
Neil Makaroff – Strategic Perspectives;
Sylwia Andrałojć-Bodych – Germanwatch

Reklama
Reklama
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Drogie paliwo na stacjach? Winnych szukajcie poza Polską
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Opinie Ekonomiczne
Iwona Trusewicz: Zagadka drogich paliw w Polsce
Opinie Ekonomiczne
Aleksandra Ptak-Iglewska: kryzys przyspiesza reformy, mówią Ukraińcy. UE powinna spróbować
Opinie Ekonomiczne
Prof. Paweł Wojciechowski: Suwerenność nie zaczyna się od czołgów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama