Reklama

Marek Górski: Czas na systemową deregulację w Polsce

Polska gospodarka potrzebuje dziś nie tylko kapitału i inwestycji, ale też prostych, przejrzystych reguł gry. Nadmiar przepisów, skomplikowane procedury i niejednoznaczne interpretacje prawa są jedną z głównych barier stabilnego rozwoju przedsiębiorczości.

Publikacja: 16.02.2026 10:36

Marek Górski, prezydent Konfederacji Lewiatan

Marek Górski, prezydent Konfederacji Lewiatan

Foto: rp.pl

Od lat Konfederacja Lewiatan zabiega o uproszczenie przepisów i ograniczenie biurokracji, aby ułatwić firmom prowadzenie działalności. Mniej formalności to większa swoboda inwestowania i szybszy rozwój przedsiębiorstw – to hasło przyświeca naszym działaniom od początku istnienia naszej organizacji. Już w 2003 r. po raz pierwszy opublikowaliśmy „Czarną listę barier”, zestawienie największych przeszkód utrudniających rozwój przedsiębiorstw w Polsce. Do dziś ukazało się 14 edycji raportu, który stał się punktem odniesienia w debacie o warunkach prowadzenia biznesu. Dzięki aktywności Konfederacji Lewiatan, ale również innych organizacji reprezentujących pracodawców i uczestniczących w procesie stanowienia prawa, wielokrotnie udało się usunąć zbędne bariery dla biznesu i powstrzymać wprowadzanie nowych regulacji, które mogłyby utrudniać rozwój przedsiębiorczości. Przytoczę kilka przykładów z ostatnich lat.

W 2018 r. uchwalono przepisy, które od 2019 r. skróciły podstawowy okres przechowywania dokumentacji pracowniczej z 50 do 10 lat oraz umożliwiły archiwizowanie jej w postaci elektronicznej. W tym samym roku sukcesem zakończyły się nasze starania o utrzymanie tzw. 30-krotności górnego limitu podstawy składek na ubezpieczenia społeczne. W 2021 r. rząd wycofał się z wprowadzenia podatku od reklamy w mediach i internecie, który zagrażał kondycji finansowej niezależnych podmiotów medialnych, a w 2022 r. weszły w życie przepisy, które istotnie zliberalizowały warunki stosowania tzw. estońskiego CIT.

Deregulacja nie może być serią doraźnych inicjatyw – powinna stać się trwałym mechanizmem państwa

Przeregulowanie i deregulacja

Konfederacja Lewiatan była aktywnym uczestnikiem procesów deregulujących. Przykładem dobrej współpracy rządu i partnerów społecznych była nowelizacja Kodeksu pracy z 2023 r. regulująca kwestie pracy zdalnej. W tym samym roku udało się też wstrzymać prace legislacyjne nad tzw. lex pilot zobowiązującym operatorów do posiadania w swojej ofercie określonych kanałów telewizyjnych. W 2024 r. przekonaliśmy rząd do zawężenia zakresu obowiązywania podatku od nieruchomości poprzez doprecyzowanie definicji budowli. Takich przykładów jest znacznie więcej.

Reklama
Reklama

Przeregulowanie i zbiurokratyzowanie gospodarki nie dotyczy tylko Polski, ale w nie mniejszym stopniu całej gospodarki europejskiej, co zostało dostrzeżone przez Mario Draghiego w jego raporcie z września 2024 r. Draghi zwrócił uwagę na słabnącą konkurencyjność gospodarki UE. Jedną z recept na poprawę tej sytuacji jest ograniczanie obciążeń administracyjnych. W instytucjach UE częściej mówi się o „uproszczeniu” (simplification) niż o deregulacji, a narzędziem tego podejścia stały się m.in. pakiety „omnibus” – zestawy zmian mających redukować złożoność i koszty zgodności dla firm.

Czytaj więcej

Beata Javorcik: Raport Draghiego wstrząsnął europejskim establishmentem

Inicjatywa SprawdzaMY

Przełomem w myśleniu o deregulacji w Polsce okazała się inicjatywa premiera Donalda Tuska z lutego 2025 r. zapraszająca Rafała Brzoskę do współpracy w procesie upraszczania prawa. Nie ukrywam, że moja pierwsza reakcja na tę inicjatywę nie była pozytywna. Obawiałem się, że entuzjazm związany z nią szybko minie, a zaproszenie do współpracy indywidualnego przedsiębiorcy zamiast reprezentatywnych przedstawicieli pracodawców okaże się błędem. Rafał Brzoska zdecydował się jednak zaprosić do współpracy najważniejsze organizacje gospodarcze, doprosił licznych ekspertów i zbudował inicjatywę SprawdzaMY, dzięki której pojawiło się wiele bardzo dobrych i niekontrowersyjnych postulatów wprowadzających uproszczenia legislacyjne i to nie tylko dla biznesu.

W uchwalonych do tej pory pakietach deregulacyjnych znalazło się wiele rozwiązań inspirowanych propozycjami z „Czarnej listy barier” Lewiatana, przede wszystkim w obszarze podatków. Efektem inicjatywy SprawdzaMY jest ok. 140 postulatów, które już weszły w życie, a kolejne 33 czekają na prace w polskim parlamencie. Największym jednak sukcesem tej inicjatywy stało się – moim zdaniem – zbudowanie wokół procesu deregulacji szerokiej zgody i zrozumienia wszystkich praktycznie sił politycznych w Polsce. To naprawdę duża wartość.

Czytaj więcej

Setka postulatów deregulacyjnych Brzoski spełniona. Milcząca zgoda prezydenta
Reklama
Reklama

Potrzebny jest systemowy mechanizm deregulacji

Po zakończeniu pierwszej fazy deregulacji stanęliśmy przed wyzwaniem, jak ją kontynuować, aby była trwała i efektywna. Deregulacja nie może być bowiem serią doraźnych inicjatyw – powinna stać się trwałym mechanizmem państwa. Dlatego Konfederacja Lewiatan postuluje wprowadzenie systemowego mechanizmu deregulacji. Konsekwentne upraszczanie prawa i procedur może stać się jednym z kluczowych impulsów wspierających wzrost gospodarczy w Polsce.

Proces deregulacji opiera się dziś na dwóch filarach. Pierwszym jest rządowy zespół działający przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, powołany uchwałą rządu. Drugim – strona społeczna, reprezentowana przez inicjatywę SprawdzaMY, która zbiera postulaty deregulacyjne od firm oraz, po wstępnej selekcji, przekazuje je do zespołu przy KPRM.

Taki model pozwolił na szybkie uruchomienie działań deregulacyjnych i przyniósł pierwsze efekty. Ujawnił jednak także istotną słabość procesu deregulacji. Kluczowy element mechanizmu – udział strony społecznej i kanał zgłaszania barier – nie ma umocowania w trwałych ramach prawnych. Rodzi to pytania o stabilność rozwiązania oraz o równe zasady dostępu do procesu deregulacji dla wszystkich przedsiębiorców w dłuższej perspektywie.

Deregulacja przestałaby zależeć od pojedynczych inicjatyw społecznych czy decyzji politycznych, a stałaby się stałą usługą państwa dla przedsiębiorców

Czas na serwis deregulacja.gov.pl

Reklama
Reklama

Dlatego Konfederacja Lewiatan proponuje wprowadzenie w ustawie Prawo przedsiębiorców nowej instytucji – „Punktu Deregulacji dla Przedsiębiorcy”, który funkcjonowałby przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w modelu mieszanym: jako stały element administracji rządowej z wykorzystaniem operatora zewnętrznego, wyłanianego w trybie konkurencyjnym. Roboczo projekt mógłby nosić nazwę „deregulacja.gov.pl”, ponieważ zakłada podobny podział zadań między administracją publiczną a operatorem zewnętrznym, jaki funkcjonuje już przy portalu biznes.gov.pl.

„Punkt Deregulacji dla Przedsiębiorcy” pełniłby trzy kluczowe funkcje w relacjach państwa z biznesem. Po pierwsze, stanowiłby jeden centralny kanał przyjmowania zgłoszeń dotyczących barier prawnych i administracyjnych od przedsiębiorców. Ich wstępną oceną zajmowałby się operator zewnętrzny (wyłoniony w trybie zamówień publicznych) działający na podstawie umowy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, z zachowaniem zasad jawności, bezstronności oraz kontroli konfliktu interesów. Po drugie, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nadawałaby zgłoszeniom dalszy bieg, kierując każdą zaakceptowaną sprawę do właściwego resortu i wskazując ścieżkę dalszego postępowania. Po trzecie, cały proces byłby objęty publicznym i w pełni transparentnym raportowaniem, tak aby przedsiębiorcy na bieżąco mogli śledzić status zgłoszonych barier i postępy prac deregulacyjnych.

Deregulacja jako usługa państwowa

Nowe rozwiązanie przyniosłoby korzyści systemowe, ponieważ deregulacja przestałaby zależeć od pojedynczych inicjatyw społecznych czy decyzji politycznych, a stałaby się stałą usługą państwa dla przedsiębiorców, z jasno określoną odpowiedzialnością po stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Włączenie operatora zewnętrznego pozwoliłoby jednocześnie zachować wysoką sprawność obsługi zgłoszeń i szybką weryfikację merytoryczną, bez konieczności rozbudowy administracji.

Nasza propozycja nie jest krytyką dotychczasowych działań ani inicjatyw środowisk biznesowych. Wręcz przeciwnie, chodzi o utrwalenie sprawdzonych rozwiązań i przeniesienie ich do trwałego, przejrzystego oraz bezpiecznego prawnie modelu. Z perspektywy przedsiębiorców, zwłaszcza małych i średnich firm, kluczowa jest przewidywalność regulacyjna: jeden oficjalny kanał kontaktu, pewność biegu sprawy oraz publicznie dostępny status postępowania, niezależnie od zmian personalnych czy politycznych.

Reklama
Reklama

Zdajemy sobie sprawę, że wdrożenie docelowego modelu deregulacyjnego wymaga czasu i odpowiednich zmian legislacyjnych. Jednak deregulacja „nie ma czasu” – firmy potrzebują realnych ułatwień już teraz. Dlatego proponujemy rozwiązanie dwutorowe, łączące działania doraźne z przygotowaniem trwałych regulacji.

Jak powinien działać „Punkt Deregulacji dla Przedsiębiorcy”

W pierwszym etapie Kancelaria Prezesa Rady Ministrów mogłaby oficjalnie ogłosić „Punkt Deregulacji dla Przedsiębiorcy” jako docelowy kierunek zmian i rozpocząć nad nim prace koncepcyjne i legislacyjne. Równolegle, w okresie przejściowym, możliwe byłoby utrzymanie dotychczasowej współpracy ze stroną społeczną i biznesową, jednak z wprowadzeniem dodatkowych zabezpieczeń instytucjonalnych.

Zakładałyby one udział przedstawicieli strony pracodawców Rady Dialogu Społecznego w posiedzeniach rządowego zespołu ds. deregulacji przy KPRM oraz cykliczne, publiczne informowanie o postępach prac deregulacyjnych. Informacje te byłyby przedstawiane przez właściwego ministra na posiedzeniach Prezydium Rady Dialogu Społecznego jako stały punkt porządku obrad.

Taki model przejściowy pozwalałby utrzymać tempo prac i otwartość na postulaty przedsiębiorców, jednocześnie wprowadzając nadzór instytucji dialogu społecznego. Ten model przejściowy traktujemy jako „most” do docelowego rozwiązania ustawowego, a nie jego zastępstwo. Deklarujemy gotowość wsparcia obu etapów procesu – zarówno prac nad docelową ustawą, jak i bieżącej współpracy w okresie przejściowym.

Reklama
Reklama

Moim zdaniem deregulacja powinna stać się stałym elementem polityki rozwojowej, koordynowanym przez KPRM i prowadzonym w ścisłym dialogu z przedsiębiorcami. Kluczowe powinno być oparcie działań na ujednoliconych praktykach administracyjnych. Celem reformy jest skrócenie ścieżek decyzyjnych, wzmocnienie inwestycji oraz budowanie zaufania do państwa.

O autorze

Marek Górski

Prezydent Konfederacji Lewiatan, przedsiębiorca



Opinie Ekonomiczne
Piotr Arak: Zamiast zwalniać ludzi, AI dokłada im więcej pracy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Opinie Ekonomiczne
Maciej Stańczuk: Europie przydałby się ktoś w rodzaju Elona Muska
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Czy Brytania kiedyś powróci do Unii?
Opinie Ekonomiczne
Maciej Miłosz: Ile kosztuje nas głupota polityków
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama