Reklama

Finansiści kochają Nowy Jork

Nowy Jork pozostał światowym centrum finansowym, pomimo najcięższego od 70 lat kryzysu. Londyn stracił drugie miejsce na rzecz Singapuru

Publikacja: 30.10.2009 11:37

Agencja Bloomberg, jak co roku, przeprowadziła wśród finansistów ankietę na temat tego, które miasto jest centrum światowych finansów. Dziś publikuje wyniki.

Najwięcej głosów (29 proc.) zebrał Nowy Jork. Respondenci uważają że amerykańskie miasto będzie także w najbliższych dwóch latach najlepszym miejscem do rozwoju usług finansowych.

17 proc. wskazało na Singapur, do którego w ostatnim roku przeniosło się wiele instytucji finansowych w Londynu (16 proc.). Azjatyckie miasto-państwo przyciąga światową finansjerę stabilnością rozwiązań prawnych i zachętami dla zagranicznych inwestorów.

Czwarty według atrakcyjności jest Szanghaj (11 proc. głosów) a piąty - Dubaj ( 5 proc.).

Największe straty w kryzysie poniosło Tokio, na które skazało tylko 1 proc. pytanych finansistów. Bloomberg zapytał też o kraje, które stwarzają inwestorom największe możliwości zarobku.

Reklama
Reklama

Zwyciężyły Chiny, przed Brazylią, Indiami i USA.

Badanie przeprowadzono 23-27 października na grupie 1452 osób. Margines błędu to +/-2,6 proc.

Opinie Ekonomiczne
Iwona Trusewicz: Dlaczego były kanclerz Niemiec broni rosyjskich interesów w UE?
Opinie Ekonomiczne
Eksperci: Koniec mitu taniej energii. OZE to bezpieczeństwo energetyczne Polski
Opinie Ekonomiczne
UE może stać się ofiarą amerykańskiej dominacji energetycznej
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Davos, czyli tam i z powrotem
Opinie Ekonomiczne
Grzegorz Kozieja: Jak umowa UE-Mercosur wpłynie na interesy rolników
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama