Reklama

Cztery szczepionki na COVID dla każdego? Brytyjski uczony: Nierozsądne

Stojący na czele brytyjskiego Wspólnego Komitetu ds. Szczepień i Immunologii (JCVI) prof. Andrew Pollard w rozmowie ze Sky News stwierdził, że nie byłoby "opłacalne, zrównoważone i możliwe do zrealizowania" podawanie każdemu przypominającej dawki szczepionki na COVID-19 co pół roku.

Publikacja: 04.01.2022 10:09

Szczepienie na COVID-19

Szczepienie na COVID-19

Foto: PAP/EPA

arb

Zdaniem prof. Pollarda "cały pomysł podawania wszystkim mieszkańcom świata czterech dawek szczepionki na COVID-19 jest nierozsądny", zwłaszcza w sytuacji, w której w wielu państwach świata znaczny odsetek mieszkańców nie otrzymał jeszcze nawet jednej dawki.

- Dla większości ludzi, którzy są zaszczepieni, ryzyko ostrego COVID-19 jest skrajnie niskie, w sytuacji jeśli przyjęli oni jedną dawkę przypominającą szczepionki - stwierdził prof. Pollard.

Zdaniem prof. Pollarda "prawdopodobnie" osiągniemy punkt, w którym w przyszłości dawki przypominające, będą otrzymywać jedynie osoby z grup ryzyka, narażone na ostry przebieg COVID.

- W tym momencie nie wiemy, jak to będzie wyglądać. Czy to oznacza, że będziemy musieli modernizować szczepionki co roku, jak na grypę, czy też będziemy wykorzystywać te same szczepionki, jako dawki przypominające? Potrzebujemy więcej danych - mówił szef JCVI.

Reklama
Reklama
Ochrona zdrowia
Pieniądze na e-zdrowie z KPO poważnie zagrożone – ustaliła „Rzeczpospolita”
Ochrona zdrowia
Rekordowy rok dla transplantacji w Polsce
Ochrona zdrowia
Nowi pacjenci szybciej u lekarza. Jak NFZ udało się zmniejszyć kolejki?
Ochrona zdrowia
Program dofinansowania in vitro za mały względem potrzeb? "Pary czekają miesiącami"
Ochrona zdrowia
Szpitale nie chcą się łączyć
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama