W codziennym komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w Polsce stwierdzono 767 nowych przypadków koronawirusa.

Zmarło 21 osób zakażonych SARS-CoV-2, w tym 9 z powodu COVID-19, a 12 z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami.

Liczba nowych zakażeń jest najwyższa od 109 dni, a liczba zgonów - od 76 dni.

Czytaj więcej

Koronawirus w Polsce. Nowych przypadków 26 proc. więcej niż rok temu

Przed rokiem 15 września przypadków koronawirusa było 605, a zgonów covidowych - 24.

"Czwarta fala się rozpędza"

Nowe dane Ministerstwa Zdrowia skomentował rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz. - Czwarta fala się rozpędza i niestety te dane w najbliższych dniach mogą być tylko wyższe - powiedział w rozmowie z Polsat News.

Czytaj więcej

prof. Krzysztof Simon
Prof. Simon: Medycy muszą być dobrze opłacani, inaczej wyjadą do Niemiec

- Jeżeli obserwujemy estymację dzisiejszego dnia, co się dzisiaj może wydarzyć, to już o poranku mamy trzy razy więcej zakażeń niż tego samego poranka tydzień temu. To świadectwo tego, że nasz powrót do rzeczywistości, do takiej normalności, do pracy, do szkoły, powoduje zwiększoną transmisję (wirusa) - stwierdził rzecznik.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Odkrywaj karty historii i pogłębiaj swoją wiedzę od starożytności po nowoczesność

ZAMÓW

W których województwach najwięcej przypadków?

Andrusiewicz zaznaczył, że w ciągu ostatniej doby najwięcej zakażeń na 100 tys. mieszkańców odnotowano w trzech województwach: lubelskim (3,6), podlaskim (2,89) i podkarpackim (2,78).

- W całej Polsce średnia to dwa (zakażenia na 100 tys. mieszkańców - red.). Widzimy, że w tych trzech województwach zakażenia rozpędzają się szybciej. A dlaczego? To trzy województwa, które są najsłabiej zaszczepione (przeciw COVID-19) - mówił rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Andrusiewicz o zgonach

Wojciech Andrusiewicz pytany był też o liczbę zgonów związanych z COVID-19. - Widzimy w województwach wschodnich, szczególnie w woj. świętokrzyskim i lubelskim większą liczbę zgonów niż w pozostałych województwach - oświadczył.

Czytaj więcej

Prezes URPL Grzegorz Cessak
Cessak: Trzeba się spodziewać większych pandemii co kolejne dekady

Mówił, że 90 proc. osób trafiających do szpitali to osoby niezaszczepione. - 90 proc. osób, których dotyka ten najtragiczniejszy skutek COVID-19, czyli zgon, to również są osoby niezaszczepione - powiedział.

W środowym raporcie resort poinformował o 21 zgonach związanych z COVID-19. Ze słów rzecznika Ministerstwa Zdrowia wynika, że co piąta z tych osób była zaszczepiona. - W dzisiejszym raporcie 80 proc. tych osób (zmarłych - red.) to osoby niezaszczepione żadną dawką. Z tych osób większość to osoby w wieku podeszłym, czyli od 70 lat w górę - powiedział Wojciech Andrusiewicz.