Kwestia ta wynikła w sprawie o zasiedzenie zabudowanej nieruchomości między rodzeństwem. Ani przed sądem rejonowym, ani okręgowym w Kielcach nie brali udziału w sprawie wszyscy niezbędni uczestnicy, m.in. dalsi zstępni jednego z pięciorga dzieci posiadacza nieruchomości.
Czytaj więcej
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego otwiera właścicielom gruntów drogę, żeby sprawy wznowić i ponownie rozpoznać – ocenia Jakub Arczyński, adwokat, Kan...
Sprawa o zasiedzenie. Późno zauważono, że jest za mało uczestników postępowania
Jedna z uczestniczek zorientowała się, że są takie braki dopiero na rozprawie przed sądem rejonowym, na której zapadło orzeczenie. Dopiero w apelacji zgłosiła ów brak i z tego powodu sąd okręgowy zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji.
Wnioskodawcy, którzy wszczęli tę sprawę, zaskarżyli to postanowienie do SN. Z kolei pełnomocnik owej uczestniczki, adwokat Anna Łata, broniła decyzji SO, wskazując, że zgodnie z art. 510 k.p.c. zainteresowanym w takiej sprawie jest każdy, którego praw dotyczy wynik postępowania. Ma on prawo wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Jeżeli okaże się, że zainteresowany nie bierze w sprawie udziału, sąd wzywa go do udziału w niej, a w razie potrzeby wyznacza kuratora do zastępowania zainteresowanego, którego miejsce pobytu jest nieznane.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy ma rozstrzygnąć, czy sąd np. w sprawie o zasiedzenie może uznać, że jej uczestnicy nie żyją, bo urodzili się ponad 100 lat temu, mimo...
Właściciele, spadkobiercy, dzierżawcy, użytkownicy. Krąg osób zainteresowanych zasiedzeniem
Sąd Najwyższy przychylił się do tego stanowiska. Zdaniem SN do kręgu zainteresowanych w sprawie o zasiedzenie zalicza się nie tylko dotychczasowych właścicieli nieruchomości lub ich spadkobierców oraz posiadaczy samoistnych (władających nieruchomością czy jej częścią faktycznie jak właściciel), ale także innych posiadaczy gruntów sąsiednich, roszczących sobie prawa do własności tej nieruchomości lub przygranicznych pasów gruntu, oraz osoby, którym przysługują ograniczone prawa rzeczowe na nieruchomości. Sprawa o zasiedzenie dotyczy również posiadaczy zależnych z tytułu dzierżawy, użytkowania lub na innej podstawie prawnej. – Osoby te, chcąc wziąć udział w sprawie o zasiedzenie, powinny wykazać, że przysługuje im takie uprawnienie i że to postępowanie może dotknąć ich praw – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Tomasz Szanciło.
Sygnatura akt III CZ 18/26