Reklama

Słynne pole w środku osiedla sprzedane. Powstaną na nim bloki

Pole uprawne znajdujące się w samym środku lubelskiego osiedla, na którym jeszcze niedawno właściciel prowadził żniwa i nie chciał słyszeć o jego sprzedaży - znalazło nabywcę. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", na atrakcyjnej działce już wkrótce powstaną kolejne bloki.
Panorama Lublina / zdjęcie ilustracyjne

Panorama Lublina / zdjęcie ilustracyjne

Foto: Adobe Stock

Słynne pole uprawne między blokami mieszkalnymi znajduje się w Lublinie, na osiedlu w dzielnicy Węglinek, przy ulicy Jantarowej. Kilka lat temu zrobiło się o nim głośno w Polsce i za granicą. Właściciel nie chciał sprzedać działki deweloperom, w końcu jednak zmienił zdanie. Mimo sprzeciwu mieszkańców sąsiadujących z nią bloków, działka została sprzedana. 

Reklama
Reklama

Historia słynnego pola między blokami. Było hitem internetu

Pole uprawne między blokami stanowi niecodzienny widok. Jego właściciel jeszcze niedawno sam uprawiał ponad półhektarową działkę. W czasie żniw wjeżdżał na nią kombajnem i kosił zboże. Dla mieszkańców stanowiło to dużą atrakcję i, jak mówią, dawało namiastkę wsi w środku miasta. Nagrania trafiały do sieci, a pole szybko stało się hitem internetu.

Atrakcyjna działka na nowoczesnym osiedlu wzbudzała także duże zainteresowanie wśród deweloperów. Rolnik początkowo nie chciał jednak jej sprzedać.

– Nie wiem, co się wydarzy w przyszłości i jakie przyjdą czasy. Deweloperzy dzwonią do teścia (właściciela parceli – red.), ale to są ciągle te same osoby. Bloki dookoła też oni postawili. Co rusz niepokoją go pytaniami, czy może już się namyślił. Przypominają się mniej więcej raz w roku – tłumaczył wówczas Janusz Wydra w rozmowie z dziennikarzem "Gazety Wyborczej".

W 2022 r. właściciel udostępnił pole firmie, która siała tam konopie włókniste. Jednak po kilku latach, w czerwcu 2025 r. pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży działki. Parcelę o powierzchni 56 wystawiono na sprzedaż jako teren pod zabudowę wielorodzinną za 2000 zł za metr kwadratowy, czyli 11,2 mln zł za całą działkę.

Reklama
Reklama

Działka została sprzedana. Co na niej powstanie?

Pole kupił od rolnika Sylwester Lalak, jeden z największych lubelskich deweloperów.

– Tak, zakupiliśmy tę działkę, planujemy tam inwestycję mieszkaniową – potwierdza "Gazecie Wyborczej" Rafał Woś, menedżer projektów deweloperskich w spółce Lalak Development.

Według informacji dziennika, na działce mają powstać dwa kolejne bloki.

– Jakie bloki staną na słynnej ziemi, ile będą miały kondygnacji i jaka była ostateczna cena za działkę? – Tych informacji nie mogę udzielić – powiedział Rafał Woś.

Sąsiadom nie przeszkadzały żniwa. Są przeciwni budowie bloków

Sąsiedzi przyjęli wiadomość o planowanej sprzedaży z niepokojem. Nie chcieli, by miejsce kawałka zieleni zajęły kolejne bloki. Zwracali się do miasta o wykupienie działki od rolnika i stworzenie na niej parku.

Reklama
Reklama

Chcemy przestrzeni, która zintegruje ludzi, gdzie starsza pani będzie mogła usiąść na ławce, dzieci będą się bawić, a rodzice porozmawiają. Park z alejkami, dużym placem zabaw, siłownią na świeżym powietrzu, może miejscem na grilla. To inwestycja w społeczność – podkreślał Jan Figura, mieszkaniec dzielnicy Węglinek, inicjator petycji w rozmowie z dziennikiem.

Miasto nie mogło jednak wyrazić zgody na powstanie parku w tym miejscu, ponieważ działka jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jako teren zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Zaoferowano jednak budowę kompleksu sportowo-rekreacyjnego w pobliskim rejonie Zespołu Szkół nr 13 przy ul. Berylowej. Ma on powstać już jesienią 2026 r.

Nie zmienia to jednak faktu, że perspektywa zabudowania działki blokami nie podoba się mieszkańcom.

– Niestety, betonoza postępuje i możemy stracić ostatni kawałek zieleni na naszym osiedlu. Liczę na to, że komisja rozwoju miasta negatywnie oceni plany zabudowy pola między Jantarową a Berylową, biorąc także pod uwagę, że już dziś trudno jest wyjechać z dzielnicy Węglin Południowy, brakuje infrastruktury drogowej, a tak gęsta zabudowa wpłynie negatywnie na komfort życia mieszkańców. Ta komisja już wcześniej negatywnie opiniowała projekty budowy nowych bloków w tej okolicy – mówi "Gazecie Wyborczej" Jan Figura.

Nieruchomości
MIPIM 2026. Kreatywna destrukcja i kryzys mieszkaniowy
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Oferta mieszkań z drugiej ręki się kurczy. Co z ich cenami?
Nieruchomości
PPA, czyli zielony i stabilny prąd dla nieruchomości
Nieruchomości
„Do rozbiórki”. Ciąg dalszy historii pewnego boiska w Warszawie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama