Reklama

Depresyjne nastroje rolników: ceny paliw i nawozów w górę, mięsa i mleka w dół

Ceny surowców rolnych są wyjątkowo niskie, a wojna w Iranie wstrząsnęła rynkiem nawozów i paliw. Spadek nastrojów rolników jest większy niż po napaści Rosji na Ukrainę – wynika z raportu Szkoły Głównej Handlowej.
Wiosenne prace na polu

Wiosenne prace na polu

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak aktualnie kształtują się nastroje wśród polskich rolników.
  • W jaki sposób susza i zmiany klimatyczne oddziałują na sektor rolniczy.
  • Jak obecna koniunktura rolna wypada na tle historycznych kryzysów gospodarczych.
  • Jakie są perspektywy cen nawozów i paliw w kontekście globalnych konfliktów.

Bardzo zła atmosfera w rolnictwie wydaje się uzasadniona, ponieważ wszystkie najważniejsze czynniki w rolnictwie mają się dziś źle. Ceny za olej napędowy przekroczyły już 7 zł za litr i zmierzają do 8 zł. Ceny surowców rolnych są zaś bardzo niskie i niewiele wskazuje, aby ta sytuacja miała się poprawić – ponownie słychać przewidywania suszy, mimo śnieżnej w tym roku zimy. Kredyty spłacają się wciąż nieźle, ale za to dużo mniej jest chętnych po kolejne pożyczki.

Bliski Wschód ma wpływ na ceny paliw i nawozów

Kryzys na Bliskim Wschodzie i skok cen oleju napędowego przyszedł we wrażliwym momencie, gdy rolnicy muszą rozpoczynać prace polowe. Stąd błyskawiczne apele do premiera o interwencję. – Obecna sytuacja na rynku paliw staje się dramatyczna. Ceny oleju napędowego, kluczowego dla produkcji rolnej, osiągają poziomy, które zagrażają płynności finansowej i rentowności tysięcy polskich gospodarstw rolnych – napisał w piśmie do premiera Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. Przypomina on, że siewów, nawożenia i pierwszych zabiegów ochronnych nie można odłożyć w czasie, w oczekiwaniu na spadek cen. Izba prosi więc o obniżenie stawki podatku akcyzowego oraz VAT na paliwa silnikowe i ustabilizowanie rynku paliw Sytuacja jest poważna, mimo że rolnicy mają prawo do zwrotu 1,48 zł za litr paliwa do celów rolniczych.

Czytaj więcej

Orlen obniża hurtowe ceny paliw. Pierwszy raz od początku wojny na Bliskim Wschodzie

Droga energia może ponownie, po kryzysie energetycznym, wywindować ceny nawozów, widać już było pierwsze reakcje rynku, gdy Grupa Azoty na początku marca wstrzymała na kilka dni przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe, z uwagi na skoki cen gazu nawet o 50 proc. wywołane niestabilną sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie. Wzrost kosztów produkcji od dawna zaś wpływa na spadek opłacalności produkcji rolnej i jest jednym z głównych powodów rekordowego spadku nastrojów w rolnictwie. Wartość wskaźnika koniunktury IRG SGH spadła o rekordowe 12,6 pkt. w ujęciu kwartalnym, jest na poziomie -26 pkt.

Reklama
Reklama

Choć pogorszenie się koniunktury rolnej o tej porze roku jest typowe, to nie aż w takiej skali. Lepiej było nawet podczas tak silnych wstrząsów gospodarczych jak kryzys globalny z lat 2008/2009, czy kryzys energetyczny z 2022 r. SGH alarmuje, że spadki zarówno ogólnego wskaźnika koniunktury, jak i obu wskaźników cząstkowych (czyli wskaźnika wyrównanych przychodów pieniężnych oraz wskaźnika zaufania) są największe w ponad 30-letniej historii badania. – Przyczynami pogorszenia się koniunktury rolnej w I kwartale są przede wszystkim niskie ceny skupu płodów rolnych, spadek produkcji i załamanie się nastrojów rolników – informują autorzy badania, które zatytułowano "Załamanie koniunktury rolnej".

Czytaj więcej

Bliski Wschód ma świeżej żywności na 10 dni. Widmo głodu nad Iranem

Suchy początek roku mimo śniegu

Jednym z głównych czynników ryzyka w rolnictwie jest pogoda i... woda. Meteorolodzy przyznają, że w Polsce susza jest już stałym zjawiskiem. Zaskakująco śnieżna zima wiele nie pomogła. – Gdy pokrywa śnieżna utrzymuje się dłuższy czas, podczas roztopów woda odbudowuje zapasy wilgoci w glebie. Tej zimy śnieg zalegał dwa miesiące, ale i styczeń i luty były suche, śnieg padał tylko na przełomie grudnia i stycznia – tłumaczy hydrolog Michał Sikora z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, który prognozuje, że marzec także będzie suchy.

Póki co, parki narodowe, jak Kampinos, już informują, że zaczyna nadmiernie wysychać ściółka. W kilku rzekach są przekroczone stany alarmowe, ale ta sytuacja już się uspokaja. I to aż za bardzo, bo już 25 proc. stacji hydrologicznych na rzekach jest w stanie wody niskiej i ich liczba rośnie z dnia na dzień. – Nie ma jeszcze ostrzeżeń na suszę hydrologiczną, w najbliższych tygodniach może to się zmieniać i możliwe, że te ostrzeżenia będą. W Polsce jest 11 stacji (na kilkaset), które notują przepływy poniżej średniego i niskiego przepływu z wielolecia, ale to jest póki co mało – mówi hydrolog Michał Sikora z IMGW. Stan wilgotności gleby oceniany ze zdjęć satelitarnych jest nadal dobry, wartości są powyżej 50 proc., wilgoć utrzymuje się jeszcze po okresie roztopów.

Wojna w Iranie, Mercosur, zmiany klimatu 

Depresja w rolnictwie ekonomistów nie dziwi, gdy do spadków cen trzody chlewnej, drobiu, mleka i niskich cen zbóż dołączył konflikt na Bliskim Wschodzie. Grzegorz Rykaczewski, ekonomista Banku Pekao, wskazuje na obawy o efekty dla cen nawozów, ze względu na skokowy wzrost cen gazu. – Dla rolników oznacza to wzrost kosztów oraz presję na rentowność produkcji. W przypadku uprawy zbóż nawozy to około 40-50 proc. kosztów. Stąd biorą się duże obawy rolników o dalszy rozwój sytuacji. W tym scenariuszu prawdopodobny jest wzrost cen sprzedaży surowców rolnych, ale jako następstwo rosnących kosztów – mówi Rykaczewski. Sytuacja pozostaje dynamiczna, bo w krajach Zatoki Perskiej funkcjonuje wiele zakładów produkujących mocznik i nawozy potasowe, a przez cieśninę Ormuz idzie nawet ok. 25-30 proc. światowego eksportu nawozów azotowych.

 Myślę, że straszenie Mercosurem przez wszystkich polityków w Polsce też podniosło bardzo poziom stresu – mówi Bartosz Urbaniak, szef bankowości agro BNP Paribas na Europę Środkowo-Wschodnią i Afrykę, który wskazuje jeszcze na pogodę, ceny surowców oraz rosnącą (i stresującą) świadomość zmian klimatu.  Rolnicy w ostatnich latach w poszukiwaniu lepszych zbiorów i wydajności odchodzili od odmian zimoodpornych na rzecz mniej zimoodpornych, za to znacznie bardziej plennych   mówi Bartosz Urbaniak w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Wszystkie wojny Donalda Trumpa, prezydenta, który liczy na Pokojową Nagrodę Nobla

To mogło się nie sprawdzić podczas ostatniej, mroźnej zimy. Ceny zboża, mięsa i mleka są niższe niż przed rokiem. Co ciekawe, odmiennie niż w ostatnich latach, spadek poziomu optymizmu notujemy we wszystkich grupach, od małych po dużych rolników. Choć u tych ostatnich spadek optymizmu widać dyskretniej, nie mają problemu ze spłatą kredytów, ale mniej chętnie sięgają po nowe. – Nie widzimy perturbacji w spłatach, natomiast popyt na kredyty mierzony zapytaniami jest niski. Realizowane są głównie następne etapy już rozpoczętych inwestycji. Zapytań o finansowanie nowych projektów jest mniej – przyznaje Urbaniak.

Rolnictwo
Sektor agro prosi rząd o moratorium legislacyjne
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Materiał Promocyjny
Agrotech rośnie wraz z ambicjami branży
Materiał Partnera
Kulisy cyfryzacji polskiego rolnictwa
Rolnictwo
Putin sprowadził staroobrzędowców z Brazylii do Rosji. Zostali doprowadzeni do ruiny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama