Firma Filatex, jeden z największych producentów przędzy poliestrowej w Indiach, płaci obecnie o niemal 30 proc. więcej za surowce pochodzenia naftowego – oczyszczony kwas tereftalowy (PTA) i glikol monoetylenowy (MEG), niezbędne do produkcji przędzy. Jak powiedział agencji Reutera, ceny rosną, ponieważ dostawcy z Chin je podnoszą, a dostawy z Bliskiego Wschodu są zakłócone.
Czytaj więcej
Choć nadal jesteśmy ósmym co do wielkości eksporterem ubrań z drugiej ręki, to od dwóch lat wartość tego eksportu spada. Dane za 2025 r. będą jeszc...
Wojna z Iranem podbija koszty poliestru i produkcji ubrań
Problemy odczuwalne są w całym łańcuchu dostaw odzieży, zdominowanym przez Azję. Avichal Arya, dyrektor generalny Bindal Silk Mills – firmy dostarczającej barwione i drukowane tkaniny poliestrowe dla takich detalistów jak H&M, właściciel Zary Inditex, Target, Walmart i IKEA – powiedział, że kryzys energetyczny „drastycznie” podniósł koszty chemikaliów i barwników.
Co więcej, jak zaznaczył Arya, niedobór gazu do gotowania spowodowany wojną sprawił, że wielu pracowników migrujących opuściło Surat – ważne centrum tekstylne w zachodnim stanie Gudźarat. – Nie jesteśmy obecnie w stanie w pełni realizować globalnych zamówień – powiedział.
Poliester dominuje w branży. To uderzy w ceny ubrań
Poliester, wytwarzany z pochodnych ropy, dominuje w przemyśle tekstylnym – odpowiada za 59 proc. światowej produkcji włókien i jest wykorzystywany w produkcji odzieży – od sportowej po elegancką. Branża jest bezpośrednio narażona na skutki wzrostu cen produktów rafineryjnych, wynikających m.in. z zamknięcia Cieśniny Ormuz.
Czytaj więcej
Rosnące koszty energii, transportu i problemy z dostępem do surowców mogą w najbliższych miesiącach znacząco podnieść ceny odzieży.
Presja kosztowa może ostatecznie przenieść się na detalistów korzystających z azjatyckich łańcuchów dostaw opartych na poliestrze, choć na razie są oni częściowo chronieni dzięki wcześniejszym zakupom surowców – informuje Reuters.
Brytyjska sieć Primark poinformowała, że jej kolekcje wiosna–lato oraz znaczna część jesień–zima nie zdrożeją. – Gdybyśmy dziś kupowali surowce powiązane z energią, widzielibyśmy znaczącą inflację kosztów, ale obecnie tak nie jest – zapewnia George Weston, prezes Associated British Foods. Jednak nie wiadomo, jak ceny będą wyglądały w przyszłości.
Czytaj więcej
Inditex, do którego należy między innymi marka Zara, największy na świecie sprzedawca detaliczny odzieży, zawarł kontrakt z amerykańskim startupem...
Źródło branżowe podało, że H&M spodziewa się w najbliższych tygodniach podwyżek cen ze strony dostawców z Bangladeszu, ale planuje je częściowo wchłonąć. Sama firma poinformowała, że nie widzi większych zakłóceń produkcji w Bangladeszu ani wyraźnego wzrostu liczby próśb o zmianę zamówień w związku z kosztami energii.
Inditex odmówił komentarza w sprawie dostaw poliestru, a Target, Walmart i IKEA nie odpowiedziały na prośby Reutera o komentarz.
Poliester z recyklingu łagodzi wzrost kosztów, ale to za mało
Detaliści tacy jak Zara i H&M coraz częściej wykorzystują poliester z recyklingu, produkowany z odpadów plastikowych, co może częściowo łagodzić presję kosztową. Globalnie jednak stanowi on jedynie 12 proc. produkcji poliestru.
W Surat połowa z 200 przemysłowych krosien firmy Radheshyam Textile produkujących poliester pozostaje nieczynna od początku konfliktu pod koniec lutego. Rosnące koszty sprawiły, że zakłady farbowania i drukowania tkanin w Surat ograniczyły działalność do pięciu dni w tygodniu – wcześniej pracowały sześć dni.
Czytaj więcej
Handel hurtowy, produkcja żywności, transport i turystyka należą do branż, w których już jest odczuwalny spowodowany wojną w Zatoce Perskiej kryzys...
Dane firmy analitycznej Wood Mackenzie pokazują, że cena włókna poliestrowego w Indiach wzrosła z 100 rupii za kilogram pod koniec lutego do 126,5 rupii miesiąc później. Po obniżeniu ceł importowych przez rząd Indii ceny nieco spadły, ale 9 kwietnia nadal wynosiły około 120 rupii. W Chinach, największym producencie poliestru na świecie, ceny również wzrosły.
W Bangladeszu, mimo że większość odzieży produkowana jest z bawełny, rosną koszty nici poliestrowych oraz logistyki, związane z wyższymi cenami paliw.
Materiały petrochemiczne, takie jak EVA, są szeroko stosowane także w produkcji obuwia. Amerykańscy detaliści ostrzegają, że wzrost kosztów dotknie cały sektor.
Wyższe koszty mogą przełożyć się na wzrost cen detalicznych i utrudnić prognozowanie popytu. – Surowce powiązane z ropą mają bezpośredni wpływ na koszty produktów – przyznał przedstawiciel Nike.