Zgodnie z unijnym rozporządzeniem, które wejdzie w życie 10 lipca 2027 r. zakup przedmiotów o wysokiej wartości nie będzie już anonimowy. Klient będzie zobowiązany do podania danych takich, jak numer PESEL, NIP czy numer konta IBAN, a na sprzedawcy będzie spoczywał obowiązek weryfikacji tożsamości.
Nowy obowiązek dla sprzedawców. Duże zmiany dla klientów
Obowiązki wynikające z unijnego rozporządzenia AMLR (Anti-Money Laundering Regulation) obejmą dostawców usług kryptoaktywów (CASP), platformy crowdfundingowe, niebankowych dostawców kredytów dla konsumentów, a także dealerów dóbr luksusowych – zegarków, biżuterii i dzieł sztuki. Firmy będą musiały wdrożyć mechanizm weryfikacji klientów (Customer Due Diligence). Dotyczyć on będzie każdej transakcji o wartości powyżej 10 tys. euro, czyli około 43 tys. zł.
– W przypadku sprzedawców dóbr luksusowych w całej Unii Europejskiej obowiązek ten będzie dotyczyć każdej transakcji o wartości co najmniej 10 000 euro. I to niezależnie od formy płatności. Przelew bankowy nie zwalnia już z weryfikacji. Co ciekawe – dla transakcji gotówkowych próg jest jeszcze niższy: uproszczone CDD wymagane jest już od transakcji w kwocie 3 000 euro. W praktyce oznacza to konieczność identyfikacji klienta, weryfikacji jego tożsamości oraz ustalenia, czy nie reprezentuje innego, ukrytego beneficjenta rzeczywistego – wyjaśnia Mateusz Pniewski, CEO i współzałożyciel TransactionLink, cytowany przez portal dlahandlu.pl
Co mają na celu zmiany? Walka z praniem brudnych pieniędzy
Nowe przepisy mają być sposobem na potwierdzenie legalności środków. Jednolite zasady nadzoru nad przepływem pieniędzy mają obowiązywać w całej Unii Europejskiej. Ma to zapobiec wykorzystywaniu sytuacji przez przestępców.
– Przez lata compliance kojarzył się wyłącznie z nudnymi procedurami w bankach i innych instytucjach finansowych. To się zaraz zmieni. Branże, które dotychczas w ograniczonym stopniu budowały procesy KYB i wybiórczo stosowały te wymogi w praktyce, mają rok na wdrożenie wymogów, które instytucje finansowe budowały przez dekadę. Rozwiązania, które pozwalają skrócić ten czas z miesięcy do tygodni, mogą znacznie ułatwić takim podmiotom funkcjonowanie – zauważa Mateusz Pniewski z TransactionLink.