Donald i Melania Trumpowie zostali w sobotę wieczorem ewakuowani z dorocznej kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu po tym, jak w lobby przed salą balową padły strzały. Napastnik został obezwładniony przez Secret Service. Prezydent nie odniósł obrażeń. Komentując incydent, amerykański przywódca stwierdził, że do zdarzenia by nie doszło, gdyby przy Białym Domu była sala balowa.
Czytaj więcej
Donald i Melania Trumpowie zostali w sobotę wieczorem ewakuowani z dorocznej kolacji Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Washington...
Donald Trump: Nie doszłoby do strzelaniny, gdyby w Białym Domu była sala balowa
Donald Trump po zdarzeniu, do którego doszło w hotelu Washington Hilton, wezwał do wycofania pozwu blokującego budowę sali balowej w Białym Domu.
„To, co wydarzyło się zeszłej nocy, jest właśnie powodem, dla którego nasze wspaniałe wojsko, służby specjalne, organy ścigania i, z różnych powodów, każdy prezydent przez ostatnie 150 lat ŻĄDALI budowy dużej, bezpiecznej i chronionej sali balowej NA TERENIE BIAŁEGO DOMU” – podkreślił Donald Trump we wpisie opublikowanym w należącym do niego serwisie Truth Social.
„To wydarzenie nigdy by nie nastąpiło w przypadku ściśle tajnej sali balowej, która jest obecnie budowana w Białym Domu” – dodał amerykański przywódca.
Prezydent Stanów Zjednoczonych zauważył także, że sala balowa ma posiadać wiele zabezpieczeń oraz że znajduje się w obrębie zabezpieczonego terenu Białego Domu – nie byłoby więc w niej pomieszczeń, do których mogliby wejść – jak stwierdził polityk – „niezabezpieczeni ludzie”.
Trump wezwał też do umorzenia „absurdalnego pozwu” przeciwko budowie sali balowej, zaznaczając, że „nic nie powinno kolidować z jej budową, która mieści się w budżecie i znacznie przed harmonogramem”.
Czytaj więcej
Temat budowy sali balowej w Białym Domu – nazywanej przez Donalda Trumpa „najpiękniejszą na świecie” – pojawia się w wypowiedziach prezydenta USA r...
Prezydent USA wielokrotnie podkreślał, że Biały Dom potrzebuje sali balowej
W lipcu ubiegłego roku Biały Dom opublikował grafiki, przedstawiające planowaną salę balową. Pierwotnie miała ona pomieścić 650 osób, a koszt budowy szacowano na 200 mln dol. Później Trump powiedział jednak, że realizacja projektu pochłonie 300 mln dol. Podkreślił, że rachunki pokryje on oraz prywatni darczyńcy, choć pełne szczegóły dotyczące finansowania przedsięwzięcia nie zostały jak dotąd opublikowane. Według doniesień, budynek ma mieć powierzchnię 8,3 tys. m2, a sala ma pomieścić 999 osób.
Tak ma wyglądać sala balowa, która powstanie w Białym Domu
Prezydent USA wielokrotnie podkreślał, że Biały Dom potrzebuje sali balowej. Nie zgadzał się też z opiniami, że jego administracja nie informowała należycie o budowie sali balowej. – W gazetach były zdjęcia – mówił Trump, odnosząc się do wizualizacji ukończonej inwestycji. Tłumaczył również, że wybudowanie sali bankietowej, w której będzie można podejmować wielu gości, jest niezbędne, ponieważ obecnie możliwości organizowania dużych uroczystości w Białym Domu są ograniczone.
Ze względu na pozew, sąd federalny pierwszej instancji w Waszyngtonie tymczasowo wstrzymał zainicjowaną przez Trumpa budowę sali balowej, jednak w ubiegłym tygodniu sąd apelacyjny zmienił tę decyzję. Stowarzyszenie National Trust for Historic Preservation (NTHP) – które złożyło skargę – zarzuca Trumpowi, że bezprawnie – bo bez zgody Kongresu – zdecydował o zburzeniu wschodniego skrzydła Białego Domu i rozpoczęciu budowy. Pojawiły się też krytyczne komentarze dotyczące planów konstrukcji.
Biały Dom został oddany do użytku w 1800 r. Wschodnie Skrzydło powstało na początku XX wieku, w czasach prezydentury Theodore'a Roosevelta, jednak w obecnej formie istnieje od czasów Franklina D. Roosevelta, a dokładnie od 1942 r., czyli ponad 80 lat. Wzniesiono wówczas budynek, by ukryć budowę podziemnego schronu, który bywa wykorzystywany do dziś.
Czytaj więcej
W ciągu trzech lat trzech zamachowców strzelało do amerykańskiego przywódcy. Ostatni próbował w Waszyngtonie.
Prezydent USA niedawno przyznał, że sam „ledwo będzie miał okazję korzystać” z nowej sali balowej. Określił ją wówczas jako „prezent dla Ameryki” oraz przyszłych prezydentów. „Ta wspaniała przestrzeń pozwoli im wykonywać ich kluczowe obowiązki jako przywódców naszego narodu” – podkreślał w jednym ze swoich wpisów opublikowanych w mediach społecznościowych i dodał, że inwestycja jest realizowana zgodnie z budżetem i harmonogramem oraz „jest potrzebna już teraz”.
Plany przedstawione na stronie internetowej Białego Domu
Plany przedstawione na stronie internetowej Białego Domu
Zburzenie Wschodniego Skrzydła i decyzja o budowie „najwspanialszej sali balowej na świecie” – jak często chwali się Trump – to tylko jedna z daleko idących zmian, jakie wprowadza obecny lokator Białego Domu. Prócz tego prezydent USA zdecydował m.in. o zabetonowaniu Ogrodu Różanego, przebudowie Palm Room zaprojektowanego niegdyś przez Jackie Kennedy oraz gruntownej zmianie wystroju Gabinetu Owalnego, w którym pojawiły się złocenia i nowe rzeźby.
Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie zakończona zostanie budowa sali balowej. Biały Dom zaznaczał jednak, że nastąpi to „na długo przed końcem” kadencji Donalda Trumpa.
Biały Dom